Wydanie nr 214/2021, Poniedziałek 2.08.2021
imieniny: pokaż (6 imion)Gustaw, Karina, Maria, Stefan, Świętosław, Teodota
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

Uratujmy Park w Malborku. Petycja Macieja Ruska o zachowanie funkcji parku miejskiego i nie oddawania jego kolejnych części w dzierżawę - 24.11.2016

Apelujemy o rozsądne gospodarowanie terenami zielonymi i zachowanie ich powszechnej dostępności. Jest to tym istotniejsze, że zajmują one w mieście niewielką powierzchnię. Plany wydzierżawienia części miejskiego parku prywatnemu podmiotowi oznaczają, że przestanie ona być otwartą dla każdego przestrzenią publiczną. Ewentualna decyzja o skomercjalizowaniu tego obszaru będzie mieć dla malborskiej społeczności negatywne konsekwencje, których nie zrekompensują wpływy z dzierżawy i opłat lokalnych wnoszonych do miejskiej kasy przez inwestora. Nie pozostanie to również bez wpływu na parkowy ekosystem.

Do:


Pan Arkadiusz Mroczkowski, Przewodniczący Rady Miasta Malborka
Urząd Miasta w Malborku, Pl.Słowiański 5, 82-200 Malbork
a.mroczkowski@um.malbork.pl

 

Burmistrz Miasta Malborka zwrócił się już raz do Rady Miasta o wyrażenie zgody na wydzierżawienie w trybie bezprzetargowym na okres do 15 lat nieruchomości komunalnej położonej w Malborku pomiędzy ulicą Sportową, stacją TRAFO, a aleją biegnącą wzdłuż boiska na polanie. Radni projekt uchwały w tej sprawie wycofali z porządku obrad, nie oznacza to jednak, że temat ten przestał być aktualny.

Ani inwestor, ani burmistrz nie zrezygnowali z tego planu.

Zabieramy głos w tej sprawie, ponieważ, nad czym ubolewamy, ewentualna decyzja władz miasta nie została poddana konsultacjom społecznym. Tymczasem umowa na wydzierżawienie ok. 2 hektarów parku naszym zdaniem nie pozostanie bez wpływu na jakość życia mieszkańców całego miasta. Warto mieć na uwadze fakt, że niewiele jest w Malborku otwartych terenów rekreacyjnych i wypoczynkowych. Dla tych, którzy nie dysponują własnym ogrodem ani działką, park jest jedynym miejscem umożliwiającym spędzenie wolnego czasu na świeżym powietrzu w otoczeniu zieleni i śpiewu ptaków. Tym bardziej, że ponad stuletni park daje nieograniczone możliwości dla spacerowiczów, biegaczy czy rowerzystów. Jego obecny charakter sprzyja rozwojowi wszelkiej aktywności, a naturalne piękno budzi podziw i respekt dla natury. Obszar parku, zgodnie z ideą, jest przestrzenią otwartą i wspólną, przez co przyczynia się do integrowania lokalnej społeczności i budowania więzów międzyludzkich.

Niestety, oddzielenie płotem kolejnej działki spowoduje, że z użytkowania zostanie wyłączona nie tylko następna część terenu zielonego, ale i obszar wokół. Oddziaływanie komercyjnego przedsięwzięcia nie kończy się bowiem na parkanie. Z tym większą ostrożnością należy podchodzić do sposobu zagospodarowania tak specyficznego ekosystemu. Warto bowiem pamiętać, że tereny parkowe nie służą tylko ludziom, są często jedynym schronieniem dla wielu ptaków i drobnych zwierząt zmuszonych do życia na terenach miejskich. To grodzenie, a więc i odbieranie wolnej przestrzeni, odczują więc nie tylko mieszkańcy miasta, którzy obecnie z niej korzystają, ale także zwierzęta, które będą miały ograniczoną swobodę. Teren miejskiego parku znajduje się w otulinie Obszaru Chronionego Krajobrazu Rzeki Nogat, co oznacza zasadę priorytetu ochrony przyrody w stosunku do innych działań. Wszelkie działania w parku powinny być prowadzone w oparciu o program i plan ochrony roślinności i fauny. Nie jesteśmy przeciwnikami rozwoju atrakcji turystycznych w mieście, ale nie możemy zgodzić się z tym, aby ich powstawanie miało odbywać się kosztem potrzeb mieszkańców.

 

KLIKNIJ I PODPISZ PETYCJĘ !

 

 

Burmistrz Miasta Malborka zaprasza mieszkańców i wszystkie osoby zainteresowane tematem zagospodarowania parku na otwarte spotkanie, które odbędzie się w czwartek, 24 listopada br. o godz. 17.00 w Sali Posiedzeń urzędu miasta (I piętro). Spotkanie dotyczyć będzie głównie wniosku złożonego przez właścicieli spółki Dino Park, którzy proszą o wydzierżawienie na okres 15 lat ok. 2 ha parku miejskiego przylegającego do Dino Parku pomiędzy ul. Sportową, stacją Trafo a aleją biegnącą wzdłuż boiska na polanie. W przypadku zgody na dzierżawę, na wnioskowanym terenie miałby powstać "Park Mitów, Baśni, Legend i Bajek".

Temat wzbudził ogromne zainteresowanie wśród mieszkańców, zarówno tych za jak i przeciw planowanej inwestycji. W tej sprawie złożona został również petycja, w której przeciwnicy apelują o odrzucenie wniosku. Wniosek będzie poddany pod głosowanie Rady Miasta Malborka na najbliższej sesji 30 listopada br., dlatego ważnym jest, aby każdy mieszkaniec miał okazję wyrazić swoją opinię przed podjęciem ostatecznej decyzji. Podczas spotkania będzie również możliwość zgłoszenia własnych pomysłów dotyczących zagospodarowania parku w przyszłości.

Zapraszamy!

Maciej Rusek
Przejdź do komentarzy

 

Powiązane artykuły

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Co nas denerwuje


Komentarze (34)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
Jan W.
Jan W. 30.11.2016, 19:07
Tylko tak dalej . !!!! Dajemy sygnał wszystkim przedsiębiorcom by omijali Malbork szerokim łukiem . !!! Tu nie idzie o żadną obronę Parku ,to populistyczne brednie opozycji , chodzi raczej o własne partyjne interesy . Panowie sięgacie dna !! Nie rozwijając Naszego Miasta - zabijacie ja .
Tomek K
Tomek K 24.11.2016, 10:49
A ja mam pytanie do wszystkich przeciwników dzierżawy parku, a przede wszystkim do Pana Ruska- kiedy byliście ostatni raz w parku i czy w ogóle byliście. Wszyscy narzekacie, że nic się nie dzieje w Malborku, że turyści przyjeżdżają tylko na jeden dzień itd... a jak już ktoś chce coś zrobić to d...., nie pozwolimy wydzierżawić parku na dinopark, na parking koło nowo budowanego hotelu.... będziemy protestować i paradoks narzekać, że nikt nie chce zbudować hotelu w Kałdowie - bo taki nam się marzy - ale i tak nie pozwolimy zrobić zjazdu itd.... Co Pan Rusek zrobił dla Malborka oprócz bicia piany? (nie mówię jak pracował w Urzędzie- to za wynagrodzenie - to i może coś tam zrobił). może warto się cieszyć, że są tłumy w Dinoparku, że stoją koło niego samochody z rejestracjami z całej Polski. Jest mi miło słyszeć w Gdyni, Sandomierzu czy Olsztynie pozytywne opinie o zamku czy Dinoparku.

pozdrawiam
Ewa
Ewa 24.11.2016, 14:18 (odpowiedź do Tomek K)
Z treści Twojego komentarza wynika, że największym problemem Malborka są jego mieszkańcy. To jest przykre ale większość włodarzy w naszym pięknym kraju tak myśli.
W moim mniemaniu, miasto cały czas doi to nowymi podatkami z mieszkańców, dając w zamian inwestycje które nie są dla nich...prosta sprawa. Gdy jest taka rozbieżność między interesami mieszkańców i inwestorów, wynajmuję się grupę ekspercką bądź zatrudnia się planistę miejskiego który trzyma za wszarz zagospodarowanie miasta i nie doprowadza do sytuacji gdzie miesza się mieszkaniówkę z ryczącymi dinozaurami i parkiem !? Faktycznie cieszmy się, że Malbork jest pozytywnie odbierany przez dinopark, po co atmosfera którą ludzie tworzą. Wyludnione Kościuszki ale najważniejsze że mamy plastikowe dinozaury, hej! Jeszcze do tego baśnie i bajki, a jak inwestor poleci z tematem to za kilka lat jeszcze będzie chciał zrobić las ze zmutowanymi plastikowymi grzybkami halucynkami. Ale cieszmy się, najważniejsze że są pozytywne opinie cyt. "o zamku czy Dinoparku"...gratuluję zestawienia tych dwóch z pozoru takich samych inwestycji :D
EmKA
EmKA 23.11.2016, 17:10
Tak sobie przeczytałem ten artykuł, filmik obejrzałem i doszedłem do wniosku że mamy w artykule pewną stronniczość ze strony redakcji. Szkoda miałem o Was inne zdanie.
Iza
Iza 24.11.2016, 09:31 (odpowiedź do EmKA)
czekaj ze zrozumieniem, to nie art telewizji malbork tylko petycja Maciej Ruska w strefie obywatelskiej
Michał
Michał 22.11.2016, 21:49
Wielu spośród mieszkańców miasta, wyraża chęć podpisu petycji. Niestety obawa narażenia się opinii publicznej, powoduje rezygnację z wyrażenia własnej opinii. Ewentualne domniemania mogły by wskazywać na przynależność partyjną, która mogła by zakłócić osobistym interesom. Proszę o ujęcie tej uwagi podczas analizy ilości przeciwników dzierżawy.

Czytając doniesienia z mediów, odczuwamy wyraźną chęć dzierżawy gruntów przez burmistrzów. Obecnie burmistrz stosując się do form prawnych zmuszony jest oddać decyzję dzierżawy w ręce radnych. Mieszkańcy nie mogą tego lekceważyć. Sama decyzja powierzenia gruntów parkowych pod inwestycje "Parku Dinozaurów" była błędem z racji wyniszczenia części ekosystemu malborskiego parku (np. zaniku obecności gniazdowania dzięcioła czarnego. Wartości przyrodnicze tzw. "SYFU PARKOWEGIO" można było dużo ciekawiej zagospodarować, natomiast w chwili obecnej możemy tylko określać fakty. Obecnie w naszym kraju wartości związane z ochroną przyrody przez włodarzy: miast, miasteczek czy małych wsi, zostają respektowane z podziwem i ciekawością. Najmniejsze skrawki zieleni podlegają pielęgnacji i rozbudowie służąc użytkowi publicznemu z naciskiem na edukacje mieszkańców czy turystów.

Przypadek rozbudowy części „Dino Parku” będzie stanowić dużą antropopresję. Natężenie ruchu turystycznego, ewentualne nocne iluminacje, czy tajemnicze dźwięki będą wpływać negatywnie na samopoczucie osiadłych gatunków ptaków. Działalność inwestora prowadzona w okresie letnim może wpływać na zwiększoną dezorientację, stres, czy utraty lęgów gatunków objętych ochroną ścisłą. Należy pomyśleć o bytowaniu jeży, czy innych gryzoni (np. wiewiórka pospolita)którym również grozi niebezpieczeństwo. Wytyczony teren zostanie ogrodzony wysokim płotem, który spowoduje negatywny wpływ na infrastrukturę powierzchni publicznej parku. Teren służący rekreacji mieszkańców ulegnie pomniejszeniu. Pytanie jaka będzie przyszłość użytkowanej przez mieszkańców polany? Rozumiem doskonale inicjatywę właściciela „Dino Parku” natomiast argument deklaracji wzrostu zatrudnienia w okresie letnim nie do końca wpasowuje się w potencjalne miejsce dzierżawy. Uważam że powstanie „Parku Baśni Legend i Bajek” to ciekawy projekt natomiast nie na dyskutowanym terenie. Panu Maciejowi gratuluje odwagi i właściwego poglądu na temat przyszłości zielonych płuc miasta. Widać tutaj troskę o przyszłości, w odróżnieniu od ludzi u których powinno się tego wymagać.

żaba
żaba 30.10.2016, 10:12
za 100 tys miesięcznie w sezonie i 20 tys po sezonie ,to społeczeństwo coś z tego będzie miało innaczej to ściema i prywata