Brak elektronicznych rozkładów jazdy pociągów w holu dworca w Malborku to problem, który dla wielu pasażerów stał się codziennością. Choć część podróżnych przyzwyczaiła się już do tej sytuacji, inni – szczególnie osoby starsze – wciąż zwracają uwagę na jej uciążliwość.
– „Młodzi mają komórki, a my musimy czytać papierowe rozkłady jazdy, na których są tak małe napisy, że okulary nie pomagają” – podkreślają czytelnicy.
– „Jak jest zima, wyświetlacze są potrzebne na dworcu” – dodają inni.
Nie brakuje również głosów wskazujących, że problem może mieć głębsze podłoże:
– „Przyczyną usunięcia wyświetlaczy nie były usterki, ale brak uzgodnień pomiędzy PKP S.A. a PKP PLK S.A. – chodziło tylko o pieniądze!”
– „To prawda, brakuje ekranów w holu na dworcu”
To tylko część komentarzy, jakie pojawiają się od miesięcy pod materiałami publikowanymi przez lokalne media.
Rok 2024 – demontaż i pierwsze wyjaśnienia
Początek sprawy sięga 2024 roku, kiedy z holu dworca zniknęły tablice Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej (SDIP). Na ich miejscu pozostały jedynie puste ściany i wiszące kable.
Jak informował wówczas przedstawiciel PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.:
– „Wyświetlacze z rozkładami jazdy zostały zdemontowane z budynku dworca PKP w Malborku ze względu na częste usterki. Ewentualna decyzja o zamontowaniu nowych urządzeń należy do zarządcy budynku dworca – tj. spółki Polskie Koleje Państwowe S.A.” – wyjaśniał Przemysław Zieliński z zespołu prasowego PKP PLK S.A.
Rok 2025 – interwencje i nadzieje
W 2025 roku temat wrócił z większą siłą. Interweniowali mieszkańcy, media, a także na prośbę TvMalbork przedstawiciele administracji, w tym wicewojewoda pomorska Anna Olkowska-Jacyno.
Stanowisko PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. pozostawało jednak niezmienne:
– „Ewentualna decyzja o zamontowaniu nowych urządzeń należy do zarządcy budynku dworca – tj. spółki PKP S.A.”
Przełomem mogła być odpowiedź z Departamentu Kolejnictwa w Ministerstwie Infrastruktury, która dawała pasażerom nadzieję:
– „Poprzednie tablice informacyjne w budynku dworcowym należały do PKP PLK S.A. i zostały przez tę spółkę zdemontowane w związku z ich wyeksploatowaniem. Spółka PKP S.A., planując budżet na rok 2025, uwzględni zakup tablic SDIP, które docelowo zostaną zainstalowane w budynku dworcowym jako dodatkowe wyposażenie”
Jednocześnie wskazano na dodatkowe problemy:
– „Obecnie na dworcu w Malborku wywieszone są rozkłady w formie papierowej, które pozostaną tam do czasu instalacji tablic, jak również rozwiązania problemu braku ich zasilania właściwym sygnałem. Kwestia dostępności sygnału (…) pozostaje we wspólnej kompetencji spółek PKP PLK S.A., KZŁ Bydgoszcz i firmy Thales. Obecnie prowadzone są rozmowy na temat warunków oraz terminu przywrócenia tej funkcjonalności”
W podobnym tonie wypowiadała się również Polskie Koleje Państwowe S.A.:
– „Podczas planowania budżetu na rok 2025 spółka postara się uwzględnić zakup przedmiotowych tablic jako dodatkowe wyposażenie dworca w Malborku”.
Rok 2026 – brak decyzji i przerzucanie odpowiedzialności
Mimo wcześniejszych zapowiedzi, w 2026 roku pasażerowie nadal widzą w holu dworca jedynie puste miejsca po wyświetlaczach i wiszące kable.
W marcu 2026 roku Polskie Koleje Państwowe S.A. przekazały redakcji:
– „Wyświetlacze na dworcu kolejowym w Malborku zostały zdemontowane przez spółkę PKP PLK, w związku z czym sugerujemy kontakt bezpośrednio z tą spółką” – poinformowała Justyna Gawron z Biura Komunikacji PKP S.A.
Odpowiedź PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. była jednoznaczna:
– „PLK S.A. nie planują ponownego montażu wyświetlaczy z rozkładami jazdy w budynku dworca na stacji Malbork. Ewentualna decyzja o zamontowaniu nowych urządzeń należy do zarządcy budynku dworca – tj. spółki PKP S.A. Na stacji Malbork podróżni nadal mogą korzystać z pozostałych wyświetlaczy na peronach oraz z tradycyjnych, drukowanych rozkładów jazdy”
Po ponownym skierowaniu zapytania do PKP S.A., w kwietniu 2026 roku redakcja otrzymała krótką odpowiedź:
– „Spółka PKP nie planuje w najbliższym czasie montażu tablic elektronicznych na dworcu kolejowym w Malborku”.
Pasażer w środku systemowego chaosu
Dziś sytuacja pozostaje bez zmian. Elektroniczne rozkłady jazdy nie wróciły do holu dworca, a odpowiedzialność za ich brak rozmywa się pomiędzy instytucjami.
W praktyce oznacza to, że pasażerowie – szczególnie osoby starsze i wykluczone cyfrowo – nadal zmuszeni są korzystać z papierowych rozkładów jazdy. Problem dotyczy nie tylko wygody, ale i dostępności informacji.
Obraz pustych ścian i wiszących kabli w reprezentacyjnym miejscu dworca staje się symbolem przeciągającego się impasu decyzyjnego.
I choć oficjalnie mówi się o usterkach, sygnale czy kompetencjach, dla wielu obserwatorów sprawa sprowadza się do jednego pytania: kto powinien zapłacić za rozwiązanie problemu.
Czekamy na Państwa komentarze.
W załączniku także pismo od naszego widza.








DTK-8.051.174.2024_-_odpowied_ws._braku_tablic.pdf
Internet Światłowodowy bez limitu ze stałą ceną i Telewizją 4K + Telefon - Malbork, Nowy Staw, Nowy Dwór Gdański, Miłoradz, Stare Pole, Kmiecin, Frombork, Braniewo - Internet z prędkością światła w twoim domu

To jest Kompromitacja PKP, Ciekawe czy o tym wie minister.
Z Malborka z dworca korzysta ok 7000 tyś podróżnych
na dobę co daje 60 miejsce w Polsce ruchu pasażerskim jeżeli te dane nie przemawiają to nie ma o czym mówić
jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze
to jest skandal sama widziałam kilku Hiszpanów jak miotali się po dworcu nie widząc z którego peronu mają pociąg wstyd miasto podobno turystyczne
Ot całe PKP, w tunelu wyświetlacze też się już psują, ale fakt że w holu są niezbędne!