Wojsko ponownie ruszyło w teren. Trwają poszukiwania obiektu w rejonie Malborka
W czwartek wznowiono poszukiwania niezidentyfikowanego obiektu, który we wtorek został wykryty przez wojskowe systemy radiolokacyjne, a następnie zniknął z radarów. Żołnierze sprawdzają teren na południe od Żuławki Sztumskiej. Dotychczas nie odnaleziono żadnych śladów.
Poszukiwania niezidentyfikowanego obiektu w rejonie Malborka zostały wznowione. W czwartek żołnierze ponownie sprawdzają wyznaczony obszar na południe od miejscowości Żuławka Sztumska. Działania mają charakter zapobiegawczy i są następstwem wtorkowego sygnału z wojskowych systemów radiolokacyjnych.
We wtorek systemy radarowe zarejestrowały niezidentyfikowany obiekt, który następnie został utracony z obserwacji. W środę służby prowadziły działania w terenie, jednak nie udało się odnaleźć żadnych śladów mogących potwierdzić obecność obiektu.
W czwartek akcję wznowiono. W działaniach uczestniczy około 30 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Jak przekazał PAP rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Jacek Goryszewski, wojsko sprawdza kolejny wyznaczony odcinek terenu. W poszukiwania prawdopodobnie zostanie również zaangażowana Żandarmeria Wojskowa.
Co mogło zostać wykryte przez radar?
Według informacji przekazanych przez rzecznika DORSZ, zarejestrowany obiekt miał poruszać się z prędkością i w kierunku zgodnym z wiatrem. Taka charakterystyka ruchu nie odpowiada prędkościom typowym dla rakiety czy bezzałogowego statku powietrznego.
Wśród analizowanych hipotez znajdują się m.in. anomalia meteorologiczna, stado ptaków, a także możliwość wlotu obiektu ćwiczebnego z kierunku obwodu królewieckiego.
Na obecnym etapie żadna z tych hipotez nie została oficjalnie potwierdzona.
Poszukiwania prowadzone w rejonie Żuławki Sztumskiej są kontynuowane. Służby sprawdzają kolejne wskazane obszary, aby ustalić, co zostało zarejestrowane przez systemy radiolokacyjne.
WiadomościZobacz więcej

Może bocian się wrócił s trasy