Żałoba w Zespole Szkół Technicznych w Malborku. Nie żyje nauczyciel.
W wieku 33. lat zmarł Mateusz Kulwiński, nauczyciel Zespołu Szkół Technicznych w Malborku. Jego ciało znaleźli w klasie uczniowie, którzy próbowali go reanimować. Tragiczne zdarzenie miało miejsce we wtorek, 2 grudnia.
We wtorek, około godziny 12.20, policja w Malborku otrzymała zgłoszenie o śmierci nauczyciela na terenie szkoły. Jak przekazała młodsza aspirant Martyna Orzeł, rzeczniczka malborskiej policji, uczniowie zaniepokojeni spóźnieniem Mateusza Kulwińskiego postanowili sprawdzić, co się stało. Znaleźli go nieprzytomnego w klasie i natychmiast podjęli czynności reanimacyjne, jednocześnie wzywając pomoc. Niestety, pomimo wysiłków służb ratunkowych, życia nauczyciela nie udało się uratować.
Na miejscu pracowała policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza oraz prokurator. Zabezpieczono monitoring szkolny i zlecono wykonanie sekcji zwłok, która ma wyjaśnić przyczyny śmierci.
Społeczność Zespołu Szkół Technicznych w Malborku pożegnała Mateusza Kulwińskiego w przejmujących słowach.
- „Z ogromnym smutkiem informujemy o tragicznej śmierci naszego kolegi z pracy, wspaniałego nauczyciela i dobrego człowieka Mateusza Kulwińskiego, który odszedł od nas zdecydowanie za wcześnie. Jego zaangażowanie, życzliwość i oddanie uczniom pozostaną w naszej pamięci na zawsze” – napisano w komunikacie szkoły. - „W tych trudnych chwilach prosimy wszystkich — uczniów, rodziców oraz pracowników — o okazanie szacunku dla Jego pamięci oraz wsparcie dla osób, które szczególnie dotknęła ta strata. Zatrzymajmy się na moment, by wspomnieć Go z należną mu godnością i wdzięcznością za wszystko, co wniósł do naszej społeczności. Łączymy się w bólu z rodziną i bliskimi. Niech spoczywa w pokoju”.
Mateusz Kulwiński był cenionym nauczycielem i kolegą, którego odejście pozostawiło ogromną pustkę wśród uczniów i współpracowników.
Zdjęcie: ZST Malbork
WiadomościZobacz więcej
