Prace porządkowe na linii 256: stacja w Nowym Stawie odzyskuje torowisko. Zobacz wideo i zdjęcia
Na linii kolejowej nr 256 (Szymankowo ? Nowy Dwór Gdański), na stacji w Nowym Stawie, trwają właśnie prace usuwania roślinności porastającej tory. To sygnał, że dawno zapomniana trasa może zmierzać ku rewitalizacji.
Stacja kolejowa w Nowym Stawie, niegdyś istotny punkt na trasie łączącej Szymankowo z Nowym Dworem Gdańskim, przez długi czas popadała w zapomnienie. Torowisko zarastało, infrastruktura marniała, a pociągi – cóż, te pojawiały się tu już tylko we wspomnieniach. Teraz jednak coś drgnęło.
Na miejscu od kilku dni pracują ekipy zajmujące się oczyszczaniem linii z zalegającej roślinności. Chaszcze, samosiejki i trawa, która zdążyła poczuć się tu jak u siebie, idą pod piłę i kosę. Prace są prowadzone etapami, a torowisko z każdym dniem odsłania swój dawny kształt.
Mieszkańcy Nowego Stawu podchodzą do sprawy z ostrożnym optymizmem. Z jednej strony — porządki cieszą, bo linia od lat prosiła się o uwagę. Z drugiej — wielu pyta wprost: „Czy to zapowiedź większych planów?” Na razie nie ma oficjalnych deklaracji o przywróceniu ruchu, ale sama decyzja o oczyszczaniu trasy jest wyraźnym sygnałem, że infrastruktura nie została całkowicie odpuszczona.
Linia nr 256 ma potencjał, by znów zwiększyć mobilność regionu i połączyć lokalne miejscowości z węzłami o większym znaczeniu. Czy doczekamy się kolejnego etapu prac? Czas pokaże. Na razie pozostaje cieszyć się faktem, że torowisko w Nowym Stawie po latach ciszy znowu ożyło – na razie dzięki piłom spalinowym, ale kto wie, może w przyszłości także dzięki powracającym składom.
WiadomościZobacz więcej

Może się cos w końcu ruszy