Skrzyżowanie ul. Kotarbińskiego z DW515 w Malborku już otwarte. Wideo i zdjęcia
Po zakończonych pracach drogowych w Malborku oddano do użytku wlot z ul. Kotarbińskiego na skrzyżowanie z drogą wojewódzką 515. Dzięki rozbudowie skrzyżowanie zyskało nowe azyle dla pieszych, przejazdy rowerowe oraz bezpieczne oświetlenie ? wszystko w trosce o poprawę bezpieczeństwa w tym rejonie.
Skrzyżowanie drogi wojewódzkiej 515 z ulicą Kotarbińskiego w Malborku zostało w pełni oddane do ruchu po zakończeniu prac modernizacyjnych. Kluczowym elementem inwestycji było udostępnienie wlotu z ul. Kotarbińskiego, co przywraca pełną funkcjonalność „krzyżówki”.
W ramach przebudowy poszerzono obie ulice, by zbudować azyle dla pieszych z przejściami i przejazdem rowerowym. Dodatkowo zamontowano dedykowane oświetlenie przejść oraz dokonano korekty oznakowania drogowego – zarówno pionowego, jak i poziomego.
Rozbudowa skrzyżowania ma znacząco zwiększyć bezpieczeństwo w tym rejonie, zwłaszcza pieszych i rowerzystów. Nowy azyl został tak zaprojektowany, by nie utrudniać przejazdu samochodom ciężarowym dostarczającym towary do pobliskich sklepów wielkopowierzchniowych przy ul. Kotarbińskiego.
Inwestycja jest częścią większego projektu „Poprawy bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów poprzez budowę i przebudowę infrastruktury drogowej na sieci dróg wojewódzkich w Województwie Pomorskim”. W ramach programu dofinansowano 17. zadań kwotą 15 mln zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, a kolejne 15 mln zł dołożył Samorząd Województwa Pomorskiego.
Dzięki tym środkom poprawione zostanie bezpieczeństwo ruchu drogowego mniej chronionych użytkowników dróg – pieszych i rowerzystów.
Czy państwa zdaniem ta inwestycja miała sens? Czekamy na opinie i komentarze.
WiadomościZobacz więcej

a co zmieniła ta przebudowa bo nie rozumiem jej sensu...
Brak zatoczki dla autobusów , brak prawo skrętu z ul. de Gaulle'a , w Kotarbińskiego , brak prawo skrętu z Kotarbińskiego w de Gaulle'a.
Powinno być zbudowane rondo, a tu jak zwykle kaska wydana, media odtrąbiły wielki sukces a sensu brak. W tym mieście to norma mimo że inwestor inny. Wystarczy popatrzeć na porastające mchem projektory na miejskich murach gdzie się psy i pijaczki załatwiają a miasto wydało miliony. Nie mówiąc już o niby placu zabaw :) Jak tam przechodzę to patrzę jaki fajny plac zabaw ale na prywatnej działce obok i na pewno nie za takie miliony.
tak jak mówisz. Ogólnie w tym mieście wszystko co jest zrobione to za chwilę jest zapomniane. Zobaczymy rok - dwa i jak będzie wyglądał deptak nad bulwarem.
Szkoda tak niefortunnie wydanych pieniędzy,
Nawet zatoczki dla autobusów nie ma! Kabaret nie przebudowa
Nic tu lepiej nie jest. Dodatkowo uskoki jezdni. Nie ma możliwości skrętu w prawo na Nową Wieś za mało miejsca=jeszcze większe korki.
Przeprowadź się do sztumu. Zawsze się znajdzie jeden co mu nic nie pasuje.