Strażak i ratownik Filip Tubiak oddał szpik, by dać komuś szansę na życie.
Filip Tubiak, strażak z Komendy Powiatowej PSP w Malborku, ochotnik OSP Stogi i ratownik medyczny podzielił się swoją historią oddania szpiku w DKMS, zachęcając innych do rejestracji i niesienia realnej pomocy chorym na nowotwory krwi.
Filip Tubiak niedawno oddał szpik w DKMS – Międzynarodowym Centrum Dawców Szpiku, dając komuś szansę na życie. Jak podkreśla, cała procedura była prosta i bezpieczna, a świadomość, że może realnie pomóc w walce z nowotworem krwi, daje ogromną satysfakcję.
- „Chcę zachęcić Was do tego samego. Rejestracja jako potencjalny dawca zajmuje kilka minut. Wystarczy: zamówić pakiet rejestracyjny na stronie DKMS, pobrać wymaz z policzka i odesłać. Potem pozostaje tylko czekać, aż ktoś, kto walczy o życie, będzie potrzebował właśnie Ciebie” – mówi Filip.
Nie każdy zarejestrowany dawca zostanie dopasowany, ale im więcej osób dołączy do bazy, tym większa szansa, że ktoś znajdzie swojego bliźniaka genetycznego.
- „Jeśli choć jedna osoba po przeczytaniu tego tekstu zdecyduje się dołączyć do bazy, będzie to dla mnie ogromna radość” - dodaje Filip.
WiadomościZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.