Seniorka myślała, że ją okradli – pieniądze się znalazły.
67-letnia kobieta zgłosiła na policję, że została okradziona przez kogoś, kto dostał się w nieznany sposób do jej mieszkania. Sprawa była poważna, bo łupem złodzieja miała paść kwota 120 tys. zł.
Do zdarzenia miało dojść w minionym tygodniu w Elblągu.
- „Po przyjęciu zgłoszenia, policjanci przyjechali do mieszkania kobiety i wspólnie z nią sprawdzili miejsca, gdzie ta przechowywała pieniądze. Okazało się, że wspomnianą kwotę kobieta schowała do... innej szafki i zapomniała o tym” - tłumaczy nadkom. Krzysztof Nowacki, Oficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Na szczęście ta sytuacja zakończyła się dobrze, jednak pozostaje przestroga.
- „Jeżeli przechowujemy w domu tak duże kwoty pieniędzy, warto pomyśleć o technicznych środkach ich zabezpieczenia lub wpłaceniu ich na konto bankowe. To bowiem, w jaki sposób zabezpieczymy posiadany majątek, zależy tylko od nas” - dodaje nadkom. Krzysztof Nowacki.
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.