Idź do menu Idź do treści
! UWAGA !
Wiadomości

MALBORSKI BULWAR - DOBRZE ŻE JEST, ALE CZY KTOŚ PRZEMYŚLAŁ INWESTYCJĘ NA ETAPIE PROJEKTU I REALIZACJI?

26.10.2024 8 komentarzy

Słoneczna sobota to jeden z lepszych momentów na spacer malborskim bulwarem nad Nogatem. Dziś mój wybór padł na tę nowszą, oddaną do użytku w 2024 roku, część bulwaru, czyli fragment od miejskiej plaży w stronę Wielbarka.

MALBORSKI BULWAR - DOBRZE ŻE JEST, ALE CZY KTOŚ PRZEMYŚLAŁ INWESTYCJĘ NA ETAPIE PROJEKTU I REALIZACJI?
Autor: Marta Dorobek / malborkmojemiasto.blogspot.com

Za każdym razem przemierzając tę trasę odczucia mam identyczne. Z jednej strony fajnie, że inwestycja się zadziała (wcześniej były tu chaszcze), ale z drugiej strony czy na pewno została dobrze przemyślana i czy ktoś czuwa nad nią obecnie (w okresie gwarancji), tym bardziej, że kosztowała ponad 5 mln zł. 

Budząca wiele wątpliwości i emocji nawierzchnia z asfaltu jest już uszkodzona w wielu miejscach, choć burmistrz Wilk pytany w jednym z wywiadów dotyczących decyzji zmiany nawierzchni z mineralnej na asfaltową, zapewniał że asfaltowa będzie trwała i wystarczy na wiele lat. Do spacerowania pewnie tak, ale już dla rolkarzy, cieszących się z wyższości asfaltu nad nawierzchnią mineralną, liczne uszkodzenia będą niewygodne, a nawet niebezpieczne…Naprawy uszkodzeń pozostawiają wiele do życzenia, a inwestycja jest jeszcze w okresie gwarancji….

Poza tym wciąż zastanawiające są zmiany decyzji co do nawierzchni i zgodność tych zmian z prawem przetargowym. W projekcie był asfalt (choć zdarzało się, że burmistrz mieszkańców informował inaczej), na etapie przetargu zmieniono asfalt na nawierzchnię mineralną (hansegrand), a po wyborze wykonawcy na etapie robot wrócono do asfaltu…. 

Kolejna sprawa, choć wciąż z asfaltem związana, to odczucie, któremu nie można nie ulec spacerując tą częścią bulwaru, a mianowicie betonoza. I to betonoza totalna. Od dołu asfalt ( i o ile w październikowym słońcu jest ok, ale już latem spacer tamtędy w pełnym słońcu jest zabójstwem), a po boku zamiast drzew i zieleni, betonowe nie wiadomo co. Bo chyba nie są się inaczej określić miejsc odpoczynku, które latem w pełnym słońcu i rozgrzane nie zachęcają by siadać i grożą udarem, a w taki dzień jak dziś, choć słoneczny, są tak zimne, że siadanie na nich nie tylko nie jest przyjemne, ale i różnie może się zakończyć dla czyjegoś pęcherza….

Tematu betonowych stojaków rowerowych i betonowych koszy na śmieci nie poruszam, bo tych pierwszych nie potrafiłabym użyć bez uszkodzenia roweru, a te drugie idealnie dopełniają wszechobecne poczucie betonozy….

Pewnie można ratować sytuację pokryciem betonowych krzesełek drewnem, ale czy nie jest to powtórka z centralnego placu zabaw za 8 mln zł, który oddany do użytku rok temu, wymaga już licznych napraw i próbuje się ratować jego funkcjonalność kupowaniem z obecnego budżet miasta nowych urządzeń? 

Cóż, warto pomyśleć także o nowych nasadzeniach wzdłuż bulwaru. Drzewa rosną długo i dają cień po wielu latach, ale bez nasadzenia ich, nie urosną nigdy…

 

 

 

 

 

WiadomościZobacz więcej

Komentarze 8

Odpowiadasz na komentarz użytkownika
0/2000
  1. gość 27.10.2024, 21:31

    w Malborku i nie tylko istnieje takie przekonanie: "zrobione, zapomniane" i to jest problem. Możesz zrobić sobie piękny dom i ogród, mieszkać w nim i tylko patrzeć, prędzej czy później czeka go to samo. Przykłady: kawałek ścieżki rowerowej przed śluzą Szonowo, "Park kieszonkowy południe", place zabaw, miejsce wypoczynku w parku obok dawnych "czterech bramek", ścieżki nad Nogatem. - wszystko jest fajne przez chwilę bo miasto zapomina, że trzeba o to dbać jeszcze przez cały rok.

    1. gość 27.10.2024, 21:33

      martwi mnie, ale jeszcze jest chwila zanim to nastąpi. Mianowicie jak zacznie wyglądać bulwar wzdłuż zamku do plaży... z deski kompozytowej, jak to wszystko zacznie się luzować i odkręcać. Minie czas tzw. "projektu unijnego i dofinasowania" wtedy miasto stwierdzi, że taniej to rozebrać niż o to dbać.

  2. mieszk 27.10.2024, 18:54

    Latarni też za gęsto, dlatego w lato o 22 wyłączają co drugą.

  3. Rowerzysta 27.10.2024, 05:11

    Jest monitoring a jeżdżą tam samochody czyli ktoś na to pozwala. Więc czemu się dziwicie ze asfalt załamany.

    1. Xyz 27.10.2024, 12:50

      Przed "Warką" na Mickiewicza też jest kamera a pijaczki siedzą pija i nie tylko i nikt nie reaguje.

  4. Mistrz 26.10.2024, 23:07

    Czemu autor nie podpisał się z imienia i nazwiska? Wrzucasz zdjęcia pisząc o licznych pęknięciach a tak na prawdę na paru zdjęciach są dylatacje - geniusz gownoburzy ;)

    1. Piotr 27.10.2024, 09:39

      Jest dokładnie napisana kto jest autorem tekstu, nie siej fermentu. Podpowiem - szukaj na dole tekstu.

  5. M. 26.10.2024, 17:23

    W przyszłości będą jeszcze większe uszkodzenia tego odcinka bulwaru. Wynika to przede wszystkim z podmokłego gruntu na którym wylano asfalt. Odwodnienie zostało tam co prawda wykonane,ale w zbyt małym zakresie więc asfalt będzie tam ,,siadać".