Powiat sztumski. Jazdę motocyklem zakończyli na znaku drogowym.
Do szpitala z obrażeniami ciała trafili 62-letni motocyklista i jego pasażerka. Mężczyzna kierując jednośladem uderzył w znak drogowy w miejscowości Pachoły gm. Dzierzgoń.
Podróżowanie motocyklem to bez wątpienia duża przyjemność i wygoda, jednak priorytetem podczas takich wypraw powinno być dla nas bezpieczeństwo Trudno zaprzeczyć temu, że panująca aura spowodowała wzrost owych uczestników ruchu w całym naszym regionie. Podczas minionego weekendu w Pachołach doszło do zdarzenia z ich udziałem.
- „Ze zgłoszenia wynikało, że w wypadku uczestniczył motocyklista oraz podróżująca z nim kobieta, którzy doznali obrażeń ciała. Jak ustalili wstępnie policjanci, kierujący motocyklem marki Yamaha 62-latek zjechał z jezdni i uderzył w znak drogowy. W wyniku wypadku uczestnicy z obrażeniami ciała trafili do szpitala” – wyjaśnia asp. szt. Karolina Kosmowska, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sztumie.
Policjanci apelują o rozwagę. Pamiętajmy, że motocyklista oprócz kasku i odpowiedniego kombinezonu ochronnego nie ma bowiem żadnych dodatkowych zabezpieczeń w postaci karoserii samochodu, pasów bezpieczeństwa czy poduszek powietrznych. Dlatego tak ważne jest, aby każdy przestrzegał przepisów i szanował się nawzajem. To da nam wszystkim szansę bezpiecznie dotrzeć do celu. Każdy, kto wsiada na motocykl powinien sobie uzmysłowić, że wysokie ryzyko utraty życia i zdrowia jest przede wszystkim pochodną ryzykownych zachowań.
Na sygnaleZobacz więcej

Powodem zjechania na pobocze,a następnie poślizgu i uderzenia w znak drogowy było zbyt szerokie wejście w zakręt pojazdu przewożącego mleko. Zepchną mnie prawie na pobocze,potem był jeden posliz, następnie drugi na żwirku i ślizgiem wjazd w znak drogowy. (Mleczarka miała na masce poziome paski biało niebieskie lub zielone).