Idź do menu Idź do treści
! UWAGA !
Na sygnale

Zażartował o bombie w bagażu i… już miał po Amsterdamie

07.09.2024 0 komentarzy

24-latek z Elbląga decyzją kapitana samolotu odlatującego z Gdańska do Amsterdamu nie został dopuszczony do lotu. Chwilę wcześniej, zdając bagaż, poinformował pracownika lotniska, że w torbie jest bomba. Interweniowali funkcjonariusze miejscowej Straży Granicznej.

Zażartował o bombie w bagażu i… już miał po Amsterdamie
Autor: Zażartował o bombie w bagażu i? już miał po Amsterdamie

Strażnicy graniczni, jak zawsze w takiej sytuacji, sprawdzili bagaż, nie znajdując w nim żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Za nieprzemyślany żart został ukarany mandatem w wysokości 300 złotych. Największą dolegliwością była dla niego decyzja kapitana o niewpuszczeniu go na pokład samolotu.

Kolejny raz Straż Graniczna radzi: nie warto żartować na lotnisku, że w bagażu jest bomba. W każdym takim przypadku granica żartu jest przekroczona i musi interweniować Straż Graniczna, żeby była pewność, że bagaż jest bezpieczny. Oprócz mandatu prawie jest też pewne, że kapitan nie wpuści nas na pokład samolotu.

W razie konieczności we wszelkich kwestiach związanych z bezpieczeństwem na lotniskach oraz z przekraczaniem granic w lotniczych przejściach pasażerowie mogą kontaktować się z Placówką Straży Granicznej w Gdańsku przy ul. Słowackiego 200, tel. +48 58 522 04 80. Czynny jest też całodobowo telefon zaufania Morskiego Oddziału Straży Granicznej: +48 58 524 22 22.

Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0

Odpowiadasz na komentarz użytkownika
0/2000

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.