Kampania cukrownicza 2024/2025 – rozmowa z dyrektorem Mariuszem Kaźmierczakiem. Wideo i zdjęcia
Ruszyła 143. kampania cukrownicza w Malborku. Prawdopodobnie po raz kolejny zostanie pobity rekord, bowiem szacuje się, że zakład przerobi 1,1 miliona ton buraków cukrowych.
W tym roku kampania cukrownicza wystartowała bardzo szybko. Nigdy w historii zakładu nie było tak, by już w sierpniu krojono buraki cukrowe i rozpalano piec wapienny. Jak przyznaje w rozmowie z nami dyrektor Cukrowni Malbork Mariusz Kaźmierczak, duży wpływ na przyspieszenie kampanii miały rekordowe plony, bardzo dobra pogoda, a także liczba zakontraktowanych umów – w tym roku zakład podpisał umowy z 850 plantatorami. W tym roku przewidywana jest produkcja 150 – 160 tys. ton cukru oraz przerób buraka cukrowego na poziomie 1,1 mln. Ile rzeczywiście będzie, o tym dowiemy się dopiero na zakończenie kampanii – prawdopodobnie 10-12 stycznia 2025 roku.
Dziennie na teren zakładu będzie przyjeżdżać średnio 360 ciężarówek z burakami. Czas obsługi jednego pojazdu ma wynosić niewiele ponad minutę. Ciekawostką, jaką podzielił się z nami dyrektor jest to, że w ciągu minuty zakład produkuje około tony cukru. Oznacza to, że w ciągu doby powstaje około 1440 ton cukru.
W tym roku Cukrownia Malbork może pochwalić się kolejną dużą inwestycją – własną oczyszczalnią ścieków. Jej budowa kosztowała około 95 mln zł. Dzięki temu woda powstająca po obróbce buraków, oczyszczona zostanie w zakładzie i dopiero potem trafi do rzeki Nogat.
Więcej o tegorocznej kampanii cukrowniczej i nowej inwestycji opowie w materiale wideo dyrektor Cukrowni Malbork Mariusz Kaźmierczak.
WiadomościZobacz więcej

ja juz dawno przestalem slodzic, czasem dam sobie troszeczke miodu albo wsypie jakis erytrytol. mozna zyc bez cukru. Alkoholu tez nie pije
do"nosugar". Ty też zacznij się edukować bo skoro podpisujesz się "nosugar to wiedz że pisze się no sugar. Osobno. Głupota jest wtedy gdy używasz zamienników z błędami
głupotą jest tak myśleć, ewidentnie nie wiesz co to nick podpowiem że jak nazwiska nie ma zasad ortografii . Proponuję się doszkolić
nosugar... może nie używasz ale twoje dzieci zapewne. Trochę edukacji by ci się przydało. Cukier jest również w ketchupie, dżemach, płatkach,musli, produkty mleczne....to tylko część produktów. Zawsze możesz przeprowadzić się na wieś bo chyba nie masz 150 lat co ta cukrownia. A znaczna część podatków wpływa do miasta zaczerpnij trochę wiedzy
człowieku w chlebie też jest cukier i co z tego , może nie ogarniasz ale w Nowym Stawie też była cukrownia i zlikwidowali :) i co nie ma Nowego Stawu, rozumiem ześ ze wsi ale podziekuję za zaproszenie i wypowiadasz się nie w swoich tematach , następny dobrze wykształcony co myśli że najpierw było cukrownia
a wiesz co to zamiennik cukru? rozumiem że masz swoje poletko z burakami super Buraki są potrzebne
edukator się znalazł o zamiennikach nic nie wie i na wieś wysyła hhahaha ekonomista amator to oświeć wszystkich i dawaj rozliczenie podatkowe cukrowni :) a może jeszcze co lub kogo sponsoruje na jakie cele dla miast wydaje te kokosy
Do ewa i mieszkaniec. Jak ten chłop wraca z szychty...to może niech ten chłop zmieni praca bo zapewne ma tylko podstawowe. Zawsze możne iść na budowę i nikomu nie będzie śmierdziało. A mieszkaniec niech pomyśli jaki inny zakład daje miastu podatki?? Czy wy uważacie że tylko krytyka na zapach itp miasto dzięki tej cukrowni funkcjonuje bo tak by dawno zaorali . I mówię to mimo że nie jestem i nigdy nie byłem związany z cukrownią ale wiem ile jest korzyści i pieniędzy przez to w mieście bo na pewno nie z kościoła czy kolejnej apteki lub banku.
chłop się odkleił , jakie korzyści właścicielem jest skarb państwa zatrudnionych na stałe ok 190 osób , to ma być zakład dla którego Malbork w oczach turysty śmierdzi. My mieszkańscy widzimy jak wyglądają drogi , jak głośna potrafi byc cukrownia , bilans jest ujemny ewidentnie zaszkodził Ci cukier ja nie używam . To że nie ma dobrych zakładów pracy zawdzięczamy włodarzom miasta , urbanistycznie cukrownia jest w fatalnym miejscu i tego nie zmienisz
Wystarczyło by żeby zaprzyjaźnił się z mydłem i wodą
Wszystko ładnie , tylko pan dyrektor nie powiedział ile pracy i wysiłku włożą w tą kampanie pracownicy stali. Bo z powodu oszczędności przyjęto mniej pracowników sezonowych. A na koniec kampanii cukrowniczej pan dyrektor powie że kampania była długa i nudna.
Nie tylko pracownicy stali wkładają w to wysiłek i czas ale też i sezonowi coraz słabiej opłacani przez pewną agencję pracy. Stała stawka za niedzielę,za pracę w święta i tylko niecała złotówka różnicy od płacy minimalnej.
Bez cukrowni i wpływu do dziurawej kasy miasta urzędu Malborka, można być już dawno zgasić światło w tym mieście
Wielkie wpływy. Jak na Michałowskiego wraca chłopek z szychty to śmierdzi cały blok.
W Nowym Stawie też była i co mają ciemno ? ciemnota w głowie , Malbork to miasto stricte turystyczne
coś Ci się pomyliło bez Zamka to była by zapaść nie tylko gastronomiczno- hotelarska ale całkowita.
Mam na zbyciu maszynkę do golenia . Oddam za darmo jak kogoś nie stać na Barbera.
Ten smród jest nie do wytrzymania. Piękna wizytówka miasta na najbliższe miesiące. Gratulacje
Zgadza się
Pobudka...cukrownia istnieje od prawie 150 lat...to miasto rozwinęło się wokół niej...! Nie pasi to na wieś ot co...
Czy w tym roku również wielkie, pędzące ciężarówki których kierowcy w pogoni za zyskiem łamią wszelkie przepisy ruchu drogowego będą również zagrożeniem na naszych drogach ??? Może Pan dyrektor wprowadzi jakieś limity ile razy może jedna ciężarówka być w ciągu doby obsłużona ? Na zdrowy rozsądek kierowców tych maszyn jak pokazują ubiegłe lata nie można liczyć !
To oświeć mnie ile było kolizji z samochodami przewożącymi buraki .