Idź do menu Idź do treści
! UWAGA !
Na sygnale

Powiat nowodworski. Dryfowała na materacu oddalona 400 metrów od brzegu.

11.07.2024 0 komentarzy

Policjanci z Posterunku Policji w Krynicy Morskiej dbają o bezpieczny wypoczynek nad wodą i na terenach przywodnych Zalewu Wiślanego i Zatoki Gdańskiej. Rozmawiają z turystami o bezpiecznym wypoczynku nad wodą, którzy często jednak nie są świadomi zagrożenia, które mogą przynieść ich zachowania. Jedna z turystek wypoczywała na materacu 400 metrów od brzegu. Policjanci eskortowali 33-latkę do brzegu.

Powiat nowodworski. Dryfowała na materacu oddalona 400 metrów od brzegu.
Autor: KPP Nowy Dwór Gdański

Pogoda sprzyja wyjazdom nad wodę, dlatego policjanci z Posterunku Policji w Krynicy Morskiej na wspólnych patrolach z funkcjonariuszami Straży Granicznej prowadzą kontrole terenów Zalewu Wiślanego i Zatoki Gdańskiej. W trakcie patrolu Zatoki Gdańskiej na wysokości niestrzeżonej plaży w Krynicy Morskiej mundurowi zauważyli dryfujący materac w odległości około 400 metrów od brzegu.

- „Funkcjonariusze natychmiast podpłynęli skontrolować czy nie doszło do tragedii, bądź czy ktoś potrzebuje natychmiastowej pomocy. Okazało się, że na bardzo oddalonym od brzegu materacu dryfowała 33-letnia kobieta. Gdy policjanci do niej podpłynęli, kobieta zachowywała się, jakby dopiero się obudziła” - wyjaśnia mł. asp. Karolina Figiel, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim. - „33-latka przepraszała policjantów, że tak daleko odpłynęła, bo myślała, że nic złego nie robi. Funkcjonariusze przeprowadzili z kobietą rozmowę o bezpiecznym wypoczynku nad wodą. Poinformowali nieświadomą zagrożenia 33-latkę o możliwych skutkach wypoczynku na materacu w tak dużej odległości. Po przeprowadzonej rozmowie  bezpiecznie eskortowali kobietę do samego brzegu”.

Podczas takich patroli policjanci również kontrolują amatorów sportów wodnych oraz przepływające jednostki wodne. Podstawowym grzechem wszystkich korzystających z jednostek pływających jest brak nawyku zakładania na siebie kamizelki ratunkowej oraz obecność używek. Najczęstsze przyczyny wypadków i kolizji na wodzie to brawura, przecenienie swoich umiejętności i nieuwaga. Mundurowi kontrolują uprawnienia do prowadzenia łodzi, obowiązkowe wyposażenie oraz stan trzeźwości. Policyjni wodniacy sprawdzają, czy posiadamy odpowiednią ilość kapoków i gaśnic, za ich brak można zostać ukaranym mandatem w wysokości od 20 do 500 zł (na podstawie art. 62 pkt 2 ustawy o żegludze śródlądowej).
Mundurowi weryfikują również uprawnienia wędkarzy konieczne do prowadzenia amatorskiego połowu ryb. Kontrole te są ukierunkowane przede wszystkim na ujawnianie sprawców przestępstw i wykroczeń przeciwko środowisku, do których zaliczyć należy kłusownictwo wodne oraz inne naruszenia ustawy o rybactwie śródlądowym. Funkcjonariusze wykorzystali spotkania z wędkarzami do przypomnienia najważniejszych zasad bezpieczeństwa nad wodą.

Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0

Odpowiadasz na komentarz użytkownika
0/2000

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.