Malbork. Jedna osoba w szpitalu po dachowaniu na ul. Konopnickiej – kierowca pod wpływem narkotyków.
Policjanci drogówki zatrzymali 40-letniego kierującego, który spowodował zdarzenie drogowe na ul. Konopnickiej w Malborku pod wpływem środków odurzających. Okazało się również, że jego samochód posiadał tablice rejestracyjne z innego pojazdu. Za popełnione przestępstwa kierujący odpowie przed sądem, a grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
W sobotę, 2 marca około godz. 15:00 policjanci ruchu drogowego wykonywali czynności na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło w Malborku na ul. Konopnickiej.
- „Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 40-letni kierujący osobowym BMW nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze, następnie na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, dachował i uderzył w ogrodzenie. W wyniku tego zdarzenia ranny został 43-letni pasażer, który z obrażeniami ciała został przewieziony przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala” - wyjaśnia st. sierż. Martyna Orzeł, oficer prasowy KPP w Malborku.
Policjanci przeprowadzili badania, które wykazały, że kierowca był trzeźwy, lecz kierował pojazdem pod wpływem amfetaminy.
- „Ustalili również, że pojazd, który brał udział w zdarzeniu, nie powinien poruszać się po drogach, ponieważ nie był zarejestrowany, ani ubezpieczony i ponadto posiadał tablice rejestracyjne z innego pojazdu” - dodaje policjantka.
Mężczyzna został zatrzymany i stracił prawo jazdy, zaś jego pojazd odholowany został na policyjny parking. Za popełnione przestępstwa 40-latkowi grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Zdjęcia: KPP w Malborku
Na sygnaleZobacz więcej

Mógł się idiota bardziej rozpędzić, bo obok jest rzeczka, wpadłby do niej i kolejnego barana mniej, a co za tym idzie: mniej baranów za kółkiem to mniej ofiar na drodze
To ma pozamiatane