Nowy Dwór Gdański. 48-latka ukradła torebkę w restauracji – grozi jej do 5 lat więzienia.
Nowodworscy kryminalni zatrzymali 48-latkę, która w jednej z nowodworskich restauracji ukradła pozostawioną przy stoliku torebkę. Kobieta usłyszała zarzut kradzieży. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.
Kilka dni temu policjanci zostali powiadomieni o kradzieży damskiej torebki, do której doszło w jednej z nowodworskich restauracji.
- „45-letnia kobieta zostawiła swoje rzeczy przy stoliku, przy którym siedziała. Po zjedzeniu posiłku kobieta wyszła. Na jej miejsce usiadła 48- letnia mieszkanka Bartoszyc, która od razu zauważyła pozostawioną torebkę. Kobieta bez chwili zawahania się włożyła pozostawioną torebkę do swojej torebki i po zjedzeniu posiłku wyszła z restauracji” – informuje mł. asp. Karolina Figiel, oficer rasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim.
45- latka powiadomiła policjantów o kradzieży torebki. Nowodworscy kryminalni po kilku dniach ustalili, która kobieta jest sprawcą kradzieży i pojechali pod jej miejsce zamieszkania w miejscowości Bartoszyce.
- „Kobieta, jadąc w kierunku Gdyni, wyrzuciła z torebki dokumenty oraz karty bankomatowe. Funkcjonariusze w trakcie przeszukania odzyskali pieniądze w kwocie 2 tysięcy złotych. Kobieta została zatrzymana przez policjantów” – dodaje policjantka.
48-latka usłyszała zarzut kradzieży. Za popełnione przestępstwo grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.