Malbork. Groził seniorowi połamaniem rąk, jeżeli ten nie da mu pieniędzy.
Kryminalni odzyskali skradzione mienie i zatrzymali 24-latka podejrzanego o dokonanie rozboju, do którego doszło w minionym tygodniu w jednym z mieszkań na terenie Malborka. Do mieszkania 68-letniego mężczyzny wtargnął zamaskowany sprawca i rurą od odkurzacza groził, że połamie mu ręce, jeśli nie dostanie pieniędzy.
W środę, 15 listopada wieczorem malborscy policjanci zostali powiadomieni o rozboju, do którego doszło w jednym z mieszkań na terenie miasta. Mundurowi ustalili, że parę minut po godzinie 18.00 do mieszkania 68-letniego mężczyzny wtargnął młody mężczyzna.
- „Zamaskowany sprawca trzymał w ręku rurę od odkurzacza i groził mężczyźnie, że jak mu nie da 300 złotych to połamie mu ręce. Senior nie miał w domu pieniędzy, więc agresor zadowolił się znalezionym w szafie nowiutkim telefonem. Pokrzywdzony wycenił wartość skradzionego mienia na ponad prawie 2000 złotych. Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni” - wyjaśnia asp. szt. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP w Malborku.
Kryminalnym udało się ustalić tożsamość sprawcy, a także odzyskać skradziony telefon. Okazał się nim 24-letni mieszkaniec Malborka.
W czwartek, 16 listopada kryminalni zapukali do jego drzwi i młodzieniec został przewieziony do policyjnego aresztu.
- „Zatrzymany usłyszał zarzut dokonania rozboju. Prokurator zadecydował o nałożeniu na niego środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego i zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego. Za to przestępstwo grozi mu kara nawet do 12 lat więzienia” - dodaje policjantka.
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.