Kłęby dymu nad cukrownią i nieprzyjemny zapach w Malborku – informują mieszkańcy. Zobacz wideo
W poniedziałek mieszkańców Malborka zaniepokoił widok kłębiącego się gęstego dymu nad cukrownią i odczuwalny nieprzyjemny zapach. Nasza redakcja otrzymała informację, że w cukrowni miało dojść do pożaru wysłodków w suszarni.
W poniedziałek, 18 września mieszkańcy informowali nas o brzydkim zapachu wyczuwalnym w Malborku i kłębiącym się dymie nad cukrownią. Jeden z nich wskazał, że w cukrowni miało dojść do pożaru wysłodków w suszarni.
- „Straszny żółty dym leci i smród w całym mieście” - informował mieszkaniec.
Zwróciliśmy się z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji do malborskiego oddziału Krajowej Spółki Cukrowej S.A.
W rozmowie telefonicznej dyrektor Cukrowni Malbork Mariusz Kaźmierczak przyznaje, że w poniedziałek w godzinach porannych doszło do drobnego incydentu związanego z zapłonem wysłodków w bębnie suszarniczym. Dodał, że ze względu na technologię, takie rzeczy mogą się zdarzyć.
- „Wewnętrzne systemy gaszenia automatycznie zadziałały. Następuje dogaszanie. Prawdopodobnie jutro na wieczór urządzenie wróci do normalnej pracy po oczyszczeniu” - informuje Dyrektor.
A czy widoczne przez mieszkańców kłęby dymu były czymś normalnym?
- „Odcięcie dopływu zasilania ciepła spowodowało, że energię trzeba było zrzucić do góry. Poszła para, poszła woda itd. Stąd były kłęby związane z dymem” - wyjaśnia Mariusz Kaźmierczak i dodaje, że po dogaszeniu i oczyszczeniu wszystko wróci do normy. - „Najważniejsze, że urządzenia nie ucierpiały”.
Dzwoniliśmy w sprawie pożaru do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Malborku. Rzeczywiście, nie mieli żadnego zgłoszenia z Cukrowni Malbork.
- „Systemy pracujące na terenie obiektu zadziałały prawidłowo” - podsumował Dyrektor Cukrowni.
Interwencje TVZobacz więcej

Zazwyczaj negatywne komentarze dają osoby które co roku i tak idą na kampanię albo nic nie robią. Śmiechu warte. Ludzie puknijcie się w głowę gdyby nie cukrownia to miasto by zaorali bo tutaj prócz kampanii nie dzieję się nic. A tak macie duże podatki dla miasta bo tak tylko by patole byli.
wątpliwie przyjemne molekuły zapachowe od lat witają turystów oraz mieszkańców :( jedni wyjadą a drudzy będą koić nimi swoje nozdrza
To raczej smród a nie zapach
Komu to przeszkadza,nic nie czuć,ludzie mają wyobrażnię,a ciepło w grzejnikach z kąd mają,tylko dzięki Cukrowni,cukier w domu?
Od lat cukrownia nie oddaje swojego ciepła do grzejników nie pieprz głupot chociaż. Cukrownia produkuje prąd i ciepło na własne potrzeby.
Skąd amebo !