Malbork. Udawał, że nie ma go w mieszkaniu – poszukiwany listem gończym trafił za kratki.
Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Malborku zatrzymali mężczyznę poszukiwanego listem gończym. Nie chciał otworzyć drzwi, konieczna więc była pomoc strażaków. Zatrzymany najbliższe miesiące spędzi w zakładzie karnym.
Na liście osób poszukiwanych przez policję znajdował się 33-letni mieszkaniec Malborka. Mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Malborku do odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności, za uporczywe nękanie swojej znajomej.
- „Z ustaleń kryminalnych prowadzących sprawę poszukiwawczą wynikało, że skazany ukrywa się na terenie miasta. W toku kolejnych czynności funkcjonariusze pozyskali informację, że poszukiwany przebywa w jednym z mieszkań w centrum Malborka. Policjanci pojechali pod ustalony adres. Byli pewni, że poszukiwany mężczyzna przebywa w mieszkaniu, lecz nie otwierał drzwi” - informuje st. sierż. Martyna Orzeł, oficer prasowy KPP w Malborku. - „Mając na uwadze jedno z najważniejszych zadań Policji, czyli ochronę życia i zdrowia ludzi, funkcjonariusze podjęli decyzję o wezwaniu straży pożarnej w celu otworzenia drzwi. Po przyjeździe na miejsce interwencji funkcjonariuszy straży pożarnej, poszukiwany wystraszył się i otworzył drzwi, a następnie został zatrzymany przez kryminalnych”.
Dzięki dobremu rozpoznaniu funkcjonariusze udowodnili, że ukrywający się przed organami ścigania nie unikną odpowiedzialności za swoje czyny.
Na sygnaleZobacz więcej

kto to?
Mocno zakochany
Zagrał Oskarową rolę