Malbork. Celowe podpalenie kamery monitoringu. Mógł spłonąć budynek dworca PKP.
Do podpalenia doszło w nocy ze środy na czwartek. Na nagraniu z naszej kamery pogodowej widać, że osoba celowo podpaliła kamerę monitoringu miejskiego znajdującą się na budynku dworca PKP w Malborku. Tak naprawdę o mały włos nie doszło do gorszej tragedii...
Noc ze środy na czwartek, 7 na 8 czerwca, dochodziła godzina 01.00. Na placu przed budynkiem dworca PKP w Malborku było pusto i spokojnie. Ale spokój był tylko pozorny, ponieważ w pewnym momencie pojawiła się osoba, która go zburzyła. W pewnym momencie prawdopodobnie kijem zarzuciła na zawieszoną na budynku dworca kamerę miejskiego monitoringu papier, po czym podpaliła go. W mgnieniu oka kamera zajęła się ogniem. Osoba, jak gdyby nigdy nic, odeszła z miejsca zdarzenia. Czy ta osoba pomyślała chociaż przez chwilę, że mógł spłonąć cały budynek? Że mógł ktoś w tym pożarze zginąć? W budynku są przecież drewniane ramy okienne, a w holu dworca drewniane sklepienie. Dodatkowo znajduje się tam hostel...
Zdarzenie zarejestrowała nasza kamera pogodowa. Widać na niej, że przez długi czas kamera się pali, a jej spalone elementy spadają na ziemię. Nikt z dyżurujących osób z ochrony dworca nie zauważył, że coś się dzieje na zewnątrz. Przez długi czas nikt nie reagował, nikt nie wezwał służb ratunkowych. Kamera w dalszym ciągu się paliła. Dopiero po jakimś czasie, gdy pożar już dogasał, ktoś się w tym miejscu pojawił, jednak nie wezwał ani Straży Pożarnej ani Policji.
Gdy nasza redakcja otrzymała informację o spaleniu kamery, komendant Straży Miejskiej Tomasz Farysej w rozmowie telefonicznej początkowo podejrzewał zwarcie transformatora, które doprowadziło do samozapłonu. Jednak po przejrzeniu nagrania z naszej kamery wiemy z całą stanowczością, że było to celowe podpalenie. Sprawę przekazano policji.
To zdarzenie kolejny raz pokazuje, że kamery pogodowe TvMalbork.pl uzupełniają pracę służb mundurowych w naszym mieście.
Całe zdarzenie do obejrzenia w materiale wideo z naszej kamery pogodowej.
Na sygnaleZobacz więcej

Bezdomni rzadzą na dworcu, .bałagan i smród.
A czy nikt nie zauważył ze jak ten osioł już tam Próbuje coś zrobić to przy ławkach jest ktoś? nie wiem palił pił albo wyrzucał papierek. I nie widział tej osoby ze coś majstruje??? To tylko w Malborku takie rzeczy każdy gada na siebie i zwala Winę szok
Może po tym incydencie komendant policji który dojeżdża do pracy z Gdańska zauważy problem i zrobi porządek
Problem jest większy. Bezdomne osoby już dawno przejęły teren dworca, przystanków ZTM, teren parkingu. Miasto wydało koncesje na sprzedaż alkoholu przy dworcu więc i melina się zbiera. Dodatkowo w krzakach za parkingiem jest przytułek. SOK, Policja, Straż miejska nie jest widoczna. Zwykle są po fakcie np. po tym jak Karyna z Januszem tłuką się pięściami na drodze uniemożliwiając wyjazd z zatoczki autobusowi. Nikt nawet już uwagi nie zwraca jak ktoś leży z robitą głową na chodniku. Jak pół dnia leży na trawniku przy poczcie lub pod ławką. To standardowe widoki tak jak i zaczepki cudzoziemców.
Nie mógł bym zostać policjantem bo ja bym wywiózł jednego czy drugiego do lasu, pałką nastrzelał zabrał buty i kazał wracać pieszo. Bo na tych podludzi innego rozwiązania nie ma.
Godz 14.00 Spbota przed dworcem ok 7 pijanych osob z piwem w ręku. Zero reakcji. Ochrona dworca siedzi na przeciwko. To jeden z bardziej niebezpiecznych dworców w pl.
A widzieliście kto pracuje w tej ochronie?
co się dzieje w tym mieście!!!
Pytanie gdzie była ochrona budynku, którzy tylko biegają wokół i klikają punkty kontrolne albo godzinami siedzą ze znajomymi na ławkach przed budynkiem. Nagranie trwa 10 min ,to bardzo dużo na jaką kolwiek reakcje.
Tam gdzie pracownicy monitoringu
A gdzie osoba-osoby sprawująca-ce kontrolę nad monitoringiem miasta ? Widać że osoba wie ile widzi kamera i wie że nikogo nie ma po drugiej stronie. Najwyraźniej to odwet tylko za co, straconą posadę czy mandat który dostał ? To nie jedyna niekompetencja operatorów obsługujących monitoring w Malborku.
Skradzione kwiaty z miejskiej rabaty w ubiegłym roku. Skradzione "Marianki", zniszczone toalety na bulwarze, parkujące samochody na skrzyżowaniu 17 marca i Grunwaldzkiej o które zahacza autobus - pod okiem kamery, zastawione skrzyżowanie Piastowskiej ze Starościńską -pod okiem kamery, fontanna na której żądzą menele- pod okiem kamery, menele na Sienkiewicza pod okiem kamery, naćpana młodzież na Placu Papy Smerfa - pod okiem kamery, spalona kamera po co nam ten monitoring ?? A Komendant myślał ze to zwarcie. Czy to nie daje włodarzom do myślenia kto za to odpowiada ??
Za wszelkie akty wandalizmu najbardziej skuteczna byłaby kara chłosty.
E tam, chłosta to średniowiecze. Lepiej ubrać w pomarańczowy drelich z napisem PRZESTĘPCA i skazać na przymusową pracę na rzecz miasta przez okres 6 miesięcy. Niech odpracuje wyrządzone szkody i nauczy się szacunku do pracy.