Powiat nowodworski. Przelała pieniądze fałszywemu synowi - straciła 2 tys. zł.
?Cześć mamuś. Mam zepsuty głośnik w telefonie. Co słychać?? ? wiadomość na WhatsApp o takiej treści stała się początkiem kłopotów 63-latki z Mikoszewa. Przestępca wykorzystał jej łatwowierność i naciągnął na pieniądze.
W piątek, 5 maja do policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim zgłosiła się 63-letnia kobieta, która poinformowała, że padła ofiarą oszusta. Z relacji zgłaszającej wynikało, że otrzymała wiadomość na WhatsApp o treści „Cześć mamuś. Co słychać? Mam popsuty głośnik w telefonie”. Następnie oszust prosił o pożyczenie pieniędzy i wykonanie przelewu w kwocie blisko 2 tys. zł gwarantując, że jutro odda całą kwotę.
- „Niczego niepodejrzewająca 63-latka wykonała natychmiastowy przelew na wskazane konto. Kiedy oszust podający się za jej syna poprosił o kolejne dwa przelewy, wtedy zaniepokojona kobieta wykonała telefon do wnuka. Niestety, jak się okazało, jej syn nie był nadawcą tych wiadomości. Wówczas kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa” - informuje mł. asp. Karolina Figiel, oficer prasowy KPP w Nowym Dworze Gdańskim. - „W tej sytuacji, gdyby 63-latka zadzwoniła pod numer telefonu swojego syna, mogłaby w kilka sekund zdemaskować próbę oszustwa”.
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.