Malbork. Seniorka straciła 30 tys. zł i złotą biżuterię metodą na policjanta.
Pomimo wielu ostrzeżeń i apeli, oszuści wciąż skutecznie nabierają swoje ofiary i pozbawiają ich pieniędzy. W tym tygodniu 76-letnia mieszkanka Malborka, chcąc pomóc policjantom w śledztwie i uchronić swoje oszczędności, przekazała fałszywemu funkcjonariuszowi 30 tys. zł. i złotą biżuterię.
W czwartek, 27 kwietnia malborscy policjanci zostali powiadomieni o skutecznym oszustwie „na policjanta” na szkodę 76-letniej mieszkanki Malborka.
We wtorek, 25 kwietnia do kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta i pod pozorem wspólnie prowadzonej sprawy z prokuratorem, poinformował rozmówczynię, że jej pieniądze na koncie bankowym są zagrożone.
- „Męski głos w słuchawce oświadczył, że policjanci rozpracowują szajkę oszustów, która chce kobietę pozbawić oszczędności i zaciągnąć na jej dane pożyczki. Żeby ją przed tym uchronić i złapać sprawców 76-latka miała postępować zgodnie z jego poleceniami. Kobieta, zgodnie ze wskazówkami, wypłaciła z banku 20 tys. złotych, a następnie wpakowała je do reklamówki dokładając jeszcze 10 tys. złotych i złotą biżuterię, które miała schowane w domu. Niebawem do drzwi zapukał inny wtajemniczony „policjant” i kobieta przez uchylone drzwi przekazała mu torbę z zawartością. Funkcjonariusze mieli się z nią kontaktować, co dalej w sprawie. Jednak, gdy przez dwa dni się nie odezwali, 76-latka przyszła na komendę i od prawdziwych policjantów dowiedziała się, że padła ofiarą oszustów” - informuje st. asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP w Malborku.
Pamiętajmy - funkcjonariusze CBA, Policji, CBŚP nie informują telefonicznie o przestępstwie, którego ofiarą miał być rozmówca oraz o prowadzonych sprawach. Każdy taki przypadek jest próbą oszustwa. Funkcjonariusze nigdy nie żądają wypłacenia pieniędzy ani ich przekazania. Aby prawidłowo połączyć się z innym numerem, należy najpierw zakończyć jedno połączenie. Jeżeli tego nie zrobimy, z drugiej strony odezwie się oszust, który tylko potwierdzi wersję fałszywego funkcjonariusza. Nigdy przez telefon nie podajemy kwoty posiadanych w domu czy na rachunku bankowym pieniędzy, haseł i loginów umożliwiających dostęp do naszych oszczędności.
Policjanci przestrzegają, szczególnie osoby starsze, o ostrożność w kontaktach telefonicznych, zwłaszcza gdy osoba po drugiej stronie słuchawki chce od nas pieniędzy. Apelują również do młodszych mieszkańców. Porozmawiajcie ze swoimi rodzicami i dziadkami, żeby ich przestrzec przed takimi metodami oszustów i żeby w każdym takim przypadku, zanim podejmą pochopne działania, skontaktowali się z członkami rodziny lub zadzwonili na numer alarmowy 112 pamiętając, aby wcześniej rozłączyć rozmowę telefoniczną z oszustem.
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.