Sztum. Policjanci eskortowali samochód z rannym 85-latkiem.
Policjanci w myśl dewizy ?pomagać i chronić? po raz kolejny udowodnili, że doskonale wiedzą jak się zachować w sytuacjach wymagających szybkiej i zdecydowanej reakcji. W bezpiecznym dotarciu 85-letniego mężczyzny pod opiekę lekarzy pomogli policjanci sztumskiej drogówki. Policjanci stanęli na wysokości zadania, włączyli światła błyskowe oraz sygnały dźwiękowe, a następnie bezpiecznie eskortowali mieszkańców powiatu do szpitala.
W poniedziałek, 24 kwietnia w godzinach popołudniowych dwóch policjantów ze sztumskiej drogówki pełniło służbę radiowozem nieoznakowanym na terenie powiatu. Policjanci sztumskiej drogówki kontrolowali prędkość samochodów poruszających się lokalnymi drogami. Sami byli w nieoznakowanym radiowozie. Chwilę przed godz. 18.00 ich wideorejestrator dokonał pomiaru samochodu jadącego przed nimi. Okazało się, że pojazd poruszał się z nadmierną prędkością.
- „Policjanci zatrzymali go więc do kontroli. Już na początku kontroli kierujący autem mężczyzna był rozemocjonowany i zdenerwowany. Poinformował policjantów drogówki, że wiezie swojego tatę do szpitala, który wcześniej podczas prac ogrodowych nie zachował ostrożności i poważnie uszkodził rękę kosiarką, nadszarpując ją, a jego rana mocno krwawiła. Policjanci świadomi tego, że zdenerwowany kierowca może spowodować zagrożenie na drodze i z uwagi na stan wyższej konieczności, w trosce o zdrowie i życie poszkodowanego mężczyzny zdecydowali się pomóc kierującemu autem w szybkim przedostaniu do szpitala” - informuje asp. sztab. Karolina Kosmowska, oficer prasowy KPP w Sztumie.
Mł. asp. Sebastian Zwoliński i st. sierż. Dominika Mucha, używając sygnałów dźwiękowych i świetlnych pilotowali samochód do szpitala. Dzięki temu, mieszkańcy powiatu szybko i bezpiecznie dotarli do szpitala, a ranny 85-latek został przekazany specjalistom.
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.