Sztutowo. Kobiety Pistolety - nowa wystawa w Muzeum Stutthof.
Muzeum Stutthof w Sztutowie zaprasza na niezwykłą wystawę o losach 40 łączniczek i sanitariuszek ? uczestniczek Powstania Warszawskiego, które po jego upadku trafiły do obozu Stutthof.
- „Po wyładowaniu wagonów odseparowano nas od ludności cywilnej i prowadzono oddzielnie. Był już późny wieczór. Ustawiono nas w szeregu pod jakimś barakiem, tuż za bramą obozu. Zdawaliśmy sobie już sprawę, że jesteśmy w obozie koncentracyjnym. Podjęłyśmy więc próbę przekonania „przyjmujących” nas SS-manów, że powinniśmy zostać odwiezione do obozu dla jeńców wojennych, co pozostało oczywiście bez reakcji... Zapytano nas czy walczyłyśmy z bronią w ręku, odpowiedź twierdząca przyjęta była z wyrazami politowania. Było szaro, zimno, siąpił deszcz... Przechodzący SS-mani rzucali po parę słów: „Już jutro jutro was rozstrzelają, długo tu nie będziecie stać”...” - tak 29 września 1944 r. i pierwsze chwile w KL Stutthof wspomina Anna Kielanowska, która do obozu trafiła wraz z 40 innymi kobietami, uczestniczkami Powstania Warszawskiego. Miały od 14 do 28 lat.
Losy „Kobiet Pistoletów” - jak je nazywano - prezentuje wystawa, którą od 1 kwietnia można oglądać w szklarni w Muzeum Stutthof w Sztutowie. To opowieść nie tylko o historii, chęci przetrwania, ale także o niezwykłych przyjaźniach.
Informacja i zdjęcia: Muzeum Stutthof w Sztutowie
WiadomościZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.