Malbork. Przy sobie miał blanta, a w mieszkaniu jeszcze więcej narkotyków.
Policjanci zatrzymali 22-latka podejrzanego o posiadanie marihuany. Podczas przeprowadzanej interwencji mężczyzna posiadał przy sobie ?blanta? z marihuaną, a ponad 60 gramów tego narkotyku mundurowi znaleźli w jego mieszkaniu. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.
W środowe popołudnie, 29 marca policjanci patrolując teren Malborka, na ul. Mickiewicza zauważyli młodego mężczyznę, który na widok radiowozu znacznie przyśpieszył kroku. Mundurowi podjęli interwencję i wylegitymowali mężczyznę.
- „Uwagę funkcjonariuszy zwróciło nerwowe zachowanie 22-letniego mieszkańca Malborka. Podczas kontroli młodzieńca policjanci w kieszeni jego kurtki znaleźli woreczek ze „skrętem” z zielonym suszem roślinnym w środku, o charakterystycznym zapachu. Badania potwierdziły, że to marihuana. Ponadto w trakcie przeszukania jego mieszkania, funkcjonariusze w kuchni, w plastikowych pojemnikach znaleźli ponad 60 gramów tego narkotyku” - informuje st. asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP w Malborku.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. W czwartek, 30 marca śledczy zatrzymanemu przedstawili zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi mu nawet do 3 lat więzienia.
Na sygnaleZobacz więcej

Policja miała dobry wzrok