DK22. Na odcinku Fiszewo – Elbląg znikną zakręty śmierci.
Wielu kierowców miało okazję jechać drogą krajową nr 22 na odcinku Malbork ? Elbląg, na którą składa się wiele niebezpiecznych zakrętów, szczególnie na odcinku Jegłownik - Fiszewo ? Elbląg. W tym miejscu wielokrotnie dochodziło do wypadków drogowych, również ze skutkiem śmiertelnym. Ma to się wkrótce zmienić, bowiem Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że wraz z rozbudową tego odcinka znikną zakręty śmierci, które w planach mają być wyprostowane.
W lutym ubiegłego roku GDDKiA w Olsztynie podpisała umowę na wykonanie dokumentacji projektowej dla rozbudowy DK22 na odcinku Fiszewo - Elbląg. Wykonawcą zadania została firma Europrojekt Gdańsk, która na realizację prac ma 29 miesięcy. Wartość umowy to 5,6 mln zł.
- „Zamówienie obejmuje wykonanie projektów budowlanych i wykonawczych wraz z pełnieniem nadzoru autorskiego dla rozbudowy DK22 na odcinku Fiszewo - Jegłownik o długości około 5 km i rozbudowy DK22 na odcinku Jegłownik - Elbląg o długości około 3,5 km” - informuje Karol Głębocki z GDDKiA w Olsztynie. - „Umowa obejmuje również wykonanie Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego z elementami koncepcji programowej (STEŚ-R) wraz z materiałami do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy obwodnicy Jegłownika w ciągu DK22”.
Droga na odcinkach Fiszewo - Jegłownik i Jegłownik - Elbląg na przeważającej długości będzie biegła wzdłuż korpusu istniejącej DK22, który pełni funkcję wału przeciwpowodziowego. Przebieg obwodnicy Jegłownika zostanie ustalony na podstawie analizy wielokryterialnej wykonanej w ramach STEŚ-R.
- „Planowany termin realizacji rozbudowy odcinków Fiszewo - Jegłownik i Jegłownik - Elbląg to lata 2025-27, natomiast realizacja obwodnicy Jegłownika w systemie Projektuj i buduj przewidziana jest na lata 2025-29” - dodaje.
Podstawowym celem inwestycji jest stworzenie bezpiecznego odcinka drogi krajowej i poprawa warunków ruchu zarówno dla ruchu tranzytowego, jak i lokalnego.
- „Poprawie ulegnie również bezpieczeństwo pieszych dzięki budowie chodników i zatok autobusowych. Realizacja inwestycji pozwoli na dostosowanie DK22 do nośności 11,5 tony na oś i poprawę geometrii drogi” - podkreśla Karol Głębocki.
WiadomościZobacz więcej
Już to widzę , jak cena zamknie się w niecałych 7 milionach ? Mysle ze dobije do 20 banieczek . Pozatym inżynieria , projekty , i wykonawstwo polskich firm to porażka . Znowu będą walić milony ton piachu i klepać nawierzchnie z kilku warstw drogiego asfaltu . To samo jest na trasie malbork - Tczew i od mostu kilka lat sypali piach zeby zwezyc szeroką drogę na 4 pasy i zrobić z niej wąską , wysoką i na 2 pasy !! Parodia jak to teraz wygląda ! Nie da się potych walkach jeździć , krzywo , wyboiście i cały czas ograniczenia do 30 km / h . To nie jest normalne !!!
a ścieżka dla rowerów?
Właśnie . Inżyniery i projektanci to wyzyskiwacze szybkiej kasy . Zero czucia i empatii budowniczej
Właśnie jechałem trasą na odcinku Elbląg - Człuchów i z powrotem. Ten tzw remont DK22 to jakaś organizacyjna kpina, a węzeł w okolicy Tczewa wraz z nawierzchnią od mostu na Wiśle to chory sen wariata ciągnący się kilka lat. Nie wiem kto robi i sponsoruje ten dramat ale wygląda to na powiatową prowizorkę klepaną przez zgromadzenie Januszy drogowych. DRAMAT
Tyle lat jeździłem dzień w dzień czy nawet teraz dość często jeżdżę i przypominam sobie żeby tam aż tak wiele było wypadków. Jakie zakręty śmierci? Między jeglownikiem a fiszewem? Co wy gadacie. Między szopami a Elblągiem to się zgadza są zakręty ale nie śmierci. Drogi nie zabijają!
Dlaczego nie dwie jezdnie? Może niekoniecznie o standardzie S, ale dwie, zeby za 10 lat nie budować od nowa, choć już dziś natężenie ruchu jest większe niż w mateczniku gdzie PiS stawia S19
A co będzie "stawiać" POKO w "tateczniku"? T21?