Malbork. Kierował pod wpływem i posiadał środki odurzające – mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia.
Policjanci podczas kontroli drogowej zatrzymali kierowcę BMW, który kierował swoim autem pod wpływem marihuany i posiadał przy sobie ponad 40 gramów tego narkotyku. Zatrzymany usłyszał już zarzuty i stracił prawo jazdy.
We wtorek, 17 stycznia około godz. 04.30 policjanci patrolujący rejon miasta, w okolicach zamku malborskiego zatrzymali do kontroli BMW, którym kierował 28-letni mieszkaniec Malborka. Uwagę funkcjonariuszy zwróciło nerwowe zachowanie kierowcy – mężczyźnie drżały ręce i unikał kontaktu wzrokowego.
- „Mundurowi wykonali badania kierującego na obecność alkoholu i środków odurzających w organizmie, które wykazały, że 28-latek prowadził swój pojazd pod wpływem marihuany. Podczas przeszukania mężczyzny i samochodu funkcjonariusze znaleźli w aucie plastikowy woreczek z suszem roślinnym. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu, a jego pojazd odholowany na parking. Badanie zabezpieczonych substancji wykazało, że w woreczku znajdowało się ponad 40 gramów marihuany” - wyjaśnia st. asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP w Malborku.
Śledczy przedstawili zatrzymanemu zarzuty posiadania środków odurzających oraz prowadzenia pojazdu pod wpływem narkotyków. Mężczyzna stracił również prawo jazdy.
Za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu lub środka odurzającego grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, a za posiadanie narkotyków nawet do 3 lat więzienia.
Na sygnaleZobacz więcej

Nerwowe ruchy po marihuanen hahahaha!!!
Kurde i następny as
Zamykać narkomanów i zabierać prawo jazdy do końca życia i jeden dzień hiiiiii