Wypadek na DK55 - malborska policja poszukuje kierowcy białego Forda Kuga o rejestracji GSZ.
W miniony weekend na terenie powiatu malborskiego policjanci pracowali na miejscu dwóch wypadków drogowych, do których doszło na drodze krajowej nr 55. W zdarzeniach ranne zostały 4 osoby, które przewieziono do szpitali. Malborscy policjanci szukają kierowcy białego Forda Kuga, który był sprawcą jednego z tych zdarzeń.
Malborscy policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności dwóch wypadków, do których doszło w piątek, 6 stycznia na drodze krajowej nr 55.
Do groźnego wypadku doszło około godz. 12.30 w Dębinie. Kierujący Fordem Kuga nie zachował ostrożności podczas wyprzedzania osobowego Seata i powracając na prawy pas zajechał drogę wyprzedzanemu pojazdowi.
- „61-letni kierowca Seata, żeby nie zderzyć się z Fordem, zaczął gwałtownie hamować. W wyniku tego pojazd wpadł w poślizg i uderzył w przydrożne drzewo. Kierowca Seata i jego pasażerka z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala. Sprawca wypadku odjechał z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy poszkodowanym. Policjanci wykonali oględziny, zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków” - wyjaśnia st. asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP w Malborku.
Do kolejnego wypadku doszło około godziny 18.30 w Tragaminie.
- „Pracujący na miejscu funkcjonariusze wstępnie ustalili, że 21-letni mężczyzna kierujący Volkswagenem nie dostosował prędkości odo warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu po przeciwległej stronie jezdni. W wyniku tego zderzenia obrażenia ciała odniosło dwóch pasażerów Volkswagena, którzy zostali przewiezieni do szpitali” - informuje st. asp. Sylwia Kowalewska. - „Badanie stanu trzeźwości kierowcy wykazało, że był trzeźwy”.
Zdjęcie: widz TvMalbork.pl
Na sygnaleZobacz więcej

Takie tam gadanie. Skąd pewność że kierowca Seata musiał hamować i przez to wpadł w poślizg. No jak już uderzył w drzewo to coś powiedzieć musiał. Skoro kierowca tej kugi rzekomo nie potrafi wyprzedać to można było nic nie robić pozwolić mu uszkodzić własne auto bynajmniej nie trzeba by było go teraz szukać bo sam by się pięknie zatrzymał gdyż też miałby uszkodzenia. A tak nawet jeśli go znajdą co jakieś ultra trudne nie będzie no i co mu zrobia jeśli nie ma nagrania a na jego pojeździe nie ma żadnych uszkodzeń? Słowo przeciwko słowu. Dupy zawracanie i tyle.
GSZ-jeździsz jak chcesz...
A ile może być aut Ford Kuga i to białych zarejestrowanych na sztumskie blachy ? Jeżeli jechał w kierunku Sztumu to mógł wjechać do Malborka. Gdzie monitoring, gdzie urząd komunikacji? Czy trzeba być aż tak mało inteligentnym aby te pierwsze rzeczy sprawdzić ?
JAK ZWYKLE - GSZ ŚWIĘTE KROWY