Nowy Staw. 12-latek ukradł rower wartości 1,4 tys. zł.
Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Nowym Stawie odzyskali skradziony rower i zatrzymali sprawcę tej kradzieży, którym okazał się 12-letni mieszkaniec gminy. Policjanci przekazali odzyskane mienie właścicielowi, a o dalszym losie nieletniego złodzieja zadecyduje sąd rodzinny.
W poniedziałek, 2 stycznia br. nowostawscy policjanci zostali poinformowani o kradzieży roweru o wartości 1,4 tys. zł. Jak wynikało ze zgłoszenia, jednoślad został pozostawiony przed szkołą w Nowym Stawie przez jednego z uczniów. Po zakończeniu zajęć okazało się, że rower został skradziony. Sprawą zajęli się dzielnicowi, którzy na podstawie zebranych informacji wytypowali sprawcę.
We wtorek, 3 stycznia br. rano funkcjonariusze zapukali do drzwi jednego z domów na terenie gminy.
- „Z ustaleń dzielnicowych wynikało, że mieszkający tam 12-latek mógł mieć związek z kradzieżą tego roweru. Ich podejrzenia potwierdziły się, kiedy podczas przeszukania na posesji znaleźli utracony jednoślad. Zatrzymany 12-latek przyznał się do popełnienia tego czynu” - informuje st. asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP w Malborku.
Policjanci przekazali odzyskany rower prawowitemu właścicielowi, a sporządzoną dokumentację do sądu rodzinnego, który teraz zajmie się sprawą nieletniego złodzieja.
Na sygnaleZobacz więcej

Czy to nie wnuk najsłynniejszego grabarza z Nowego Stawu ? Taki młody, a już do siebie grabi. Co z niego będzie gdy zapisze się do partii ministra Zero?
Aż dziwne, są sprawy kradzieży w nowym stawie, w których policja nie ma czasu od tygodnia odebrać motoringu z jednej z placówek i olewa sprawę totalnie...