Nowy Dwór Gdański. Policjant zaopiekował się zagubionym łosiem.
Policjanci wielokrotnie wykazują się ogromną troską wobec dzikich zwierząt, które w różnych sytuacjach często potrzebują pomocy. Podczas nietypowej interwencji z młodym łosiem, mł. asp. Dariusz Kwapisz pokazał, że empatia i troskliwe podejście załagodzi nawet duże dzikie zwierzę.
W środę, 21 września br. po godzinie 08:00 dyżurny nowodworskiej policji otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonych mieszkańców. Poinformowali go, że w miejscowości Nowinki od kilku dni chodzi młody łoś, który zaciekawiony zagląda do samochodów i posesji. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci Zespołu Patrolowo – Interwencyjnego.
- „Funkcjonariusz mł. asp. Dariusz Kwapisz po krótkiej obserwacji zauważył nietypowe zachowanie łosia. Po chwili policjant zaniepokojony jego losem zaczął zwracać się do niego, troskliwie pytając „co się stało”. Zwierzę wyczuło jego dobre intencje, łoś pozwolił się głaskać i okazywał dużą ufność wobec mundurowego” - informuje mł. asp. Karolina Figiel, oficer prasowy KPP w Nowym Dworze Gdańskim.
Po zagubionego młodego łosia przyjechała Anna Kamińska z Ośrodka Dzikich Zwierząt w Jelonkach. Policjanci wraz z nią oraz mieszkańcami i strażą miejską umieścili łosia w specjalnym transporcie. Zwierzę zostało przewiezione do Ośrodka Dzikich Zwierząt w Jelonkach, gdzie będzie czuło się bezpiecznie, dostanie odpowiednią opiekę profesjonalistów zajmujących się dzikimi zwierzętami.
WiadomościZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.