Malbork. Śmierć na torach. Nie żyje 52 – letni mężczyzna.
W piątek nad ranem znaleziono ciało mężczyzny znajdujące się przy torach w pobliżu ul. Marszałkowskiej w Malborku. O wszystkim policję zawiadomił kierownik ruchu PKP.
W piątek, 12 sierpnia br. około godz. 05.00 kierownik ruchu PKP powiadomił malborską policję o ciele mężczyzny leżącym przy torach.
W rozmowie z naszą redakcją podkom. Katarzyna Marczyk z KPP w Malborku powiedziała, że zgłoszenie dotyczyło śmiertelnego potrącenia przez pociąg. Ciało 52-letniego mężczyzny leżało około 250 m od stacji kolejowej w pobliżu ul. Marszałkowskiej. Na miejscu zdarzenia pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza oraz technik kryminalistyki pod nadzorem prokuratora. Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok. Śledztwo w tej sprawie ma wyjaśnić przyczyny i okoliczności tego tragicznego w skutkach zdarzenia.
Na sygnaleZobacz więcej

Może nieszczęśliwy wypadek albo samobójca może pijany albo po jakiś dopalaczach pewnie będą wyjaśniać i bardzo dobrze ale z przykrością stwierdzam że często spotykam tzw. samobójców w Malborku pchają się pod samochód jak niema przejścia rozumiem mogą się spieszyć ale nieraz wydaje mi się że nie jestem w mieście Malbork tylko w ich małym pegeerze pchają się i jakby chcieli się siłować albo pchają się pod pięść tylko sęk w tym że nie chce się bić.
. . . . . . , , , , , , , Łap garść znaków interpunkcyjnych.
Ale ty mądry fiu fiu szok ,pasujesz do ekipy rządzącej jak ulał !