Malbork. Jest wyrok dla rodziców usiłujących zabić niemowlę.
5 lutego 2020 r. około godziny 22 lekarz dyżurny z Powiatowego Centrum Zdrowia w Malborku powiadomił policję, że do szpitala trafiło małe dziecko z obrażeniami ciała. Z uwagi na ciężki stan, podjęto natychmiastową decyzję o przetransportowaniu go do specjalistycznego szpitala w Gdańsku. Zdaniem lekarzy, niemowlę miało obrażenia na ciele, które wskazywały, że mogło być pobite. Miało także liczne ślady świadczące o wcześniejszych urazach. Prokuratura Rejonowa w Malborku, która prowadziła śledztwo dotyczące usiłowania pozbawienia życia 4 tygodniowej dziewczynki, skierowała do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko rodzicom dziewczynki. Zapadł wyrok w tej sprawie.
Jak informuje Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, dziewczynka w gdańskim szpitalu przbywała do 26 marca 2022 r., w tym przez 11 dni na oddziale intensywnej terapii.
- „W toku śledztwa ustalono, że dziewczynka był szarpana i bita. Doznała stłuczenia głowy w postaci złamania kości ciemieniowej lewej i urazowego obrzęku mózgu, które spowodowały chorobę realnie zagrażającą życiu. Ponadto dziewczynka doznała obrażeń w postaci złamania trzonu kości ramiennej, złamania obojczyka, złamania kości udowej oraz licznych powierzchownych urazów głowy” - wyjaśnia Grażyna Wawryniuk. - „W oparciu o zebrany materiał dowodowy, prokurator zarzucił obojgu rodzicom popełnienie wspólnie i w porozumieniu przestępstwa znęcania się fizycznego nad dziewczynką oraz spowodowania u niej ciężkich obrażeń ciała przez co usiłowali pobawić ją życia, przy czym celu tego nie osiągnęli z uwagi na udzielenie pokrzywdzonej pomocy medycznej. Zarzucone przestępstwo zostało zakwalifikowane z art. 207 § 1 a k.k. w zb z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zb. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.”.
W trakcie trwania śledztwa w tej sprawie rodzice dziewczynki zostali tymczasowo aresztowani. Akt oskarżenia w tej sprawie Prokuratura Rejonowa w Malborku skierowała do Sądu Okręgowego w Gdańsku w kwietniu 2020 r.
Rodzice skazani na 10 lat pozbawienia wolności.
W piątek, 22 lipca br. przed Sądem Okręgowym w Gdańsku zapadł wyrok w tej sprawie. Sąd uznał oskarżonych winnymi z tą zmianą, że z opisu zarzuconego oskarżonym przestępstwa oraz z kwalifikacji prawnej wyeliminował usiłowanie zabójstwa, a obrażenia w postaci złamania trzonu kości ramiennej, złamania obojczyka, złamania kości udowej oraz licznych powierzchownych urazów głowy zakwalifikował z art. 157 § 1 k.k.
- „Obojgu rodzicom wymierzył kary po 10 lat pozbawienia wolności. Orzekł 10 letnie zakazy kontaktowania się z pokrzywdzoną oraz 15 letnie zakazy zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów albo działalności związanych z wychowywaniem, edukacją , leczeniem małoletnich oraz opieką nad nimi. Na rzecz pokrzywdzonej orzekł również nawiązki po 50 tysięcy złotych” - informuje Grażyna Wawryniuk i dodaje, że wyrok jest nieprawomocny.
Na sygnaleZobacz więcej

Będą spać d.... I odwróconymi w stronę celi nie poleżą normalnie
Dzieciątko tylko 4 tygodnie na świecie a tyle bulu doznało. Tyle złamań to jest niewyobrażalne. Kim byli ci psychole? To dzieciaki? Alkocholicy? Narkomanii? Nie mieli warunków? Czy łamali temu czlowieczkowi z premedytacją.
Myśleli że uda im się dziecko zabić ? ojciec bił się w piersi że syn taki porządny że dziecka by nie skrzywdził. Oj rodzice ,nie wiecie jakiego zwyrodnialca wychowaliście.
Jedyne co dobre to to ,że rozliczą tych zwyrodnialców w pierdlu !!!! Oby nie dali im zasnać na minute przez te 10 lat !szkoda dziecka....:-(