Sztum. Maszyna do prasowania siana wciągnęła rolnikowi rękę.
Do nieszczęśliwego wypadku doszło w niedzielę w miejscowości Ramoty. Podczas prac polowych, maszyna do prasowania siana wciągnęła rękę pracującego przy niej 60-latka. Mężczyzna z poważnymi urazami kończyny został przewieziony śmigłowcem do szpitala.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 5 czerwca br. po południu w miejscowości Ramoty.
- „Jak ustalili policjanci, 60-latek podczas obsługi prasy rolującej siano uległ wypadkowi. Maszyna wciągnęła rękę mężczyźnie, kiedy ten próbował ją naprawić. Mężczyzna został śmigłowcem przetransportowany do gdańskiego szpitala” - wyjaśnia st. asp. Karolina Gastoł – Zawicka, oficer prasowy KPP w Sztumie.
Policja apeluje do rolników o rozwagę.
Co roku, kiedy do pracy w polu ruszają sprzęty rolnicze, dość często dochodzi do wypadków. Wypadki te nie zawsze są śmiertelne, ale bardzo często kończą się poważnym uszkodzeniem ciała, amputacją kończyn czy rozległymi ranami. Ich przyczyną zwykle jest nieprzestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa, nieuwaga, pośpiech i zmęczenie. Wykonując prace w gospodarstwie, pamiętajmy by nie podchodzić do nich w sposób rutynowy. Z pozoru proste czynności wykonywane wbrew zasadom bezpieczeństwa, mogą być niebezpieczne dla zdrowia, a nawet życia. Pamiętajmy też, by przy pracach gospodarskich i polowych nie zatrudniać dzieci. Ich niedostatecznie rozwinięta wyobraźnia, brawura i niedoświadczenie to pierwszy krok do tragedii.
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.