Malbork. Prowadził auto mając 3 promile alkoholu – zatrzymał go policjant po służbie.
44-letni kierowca osobowej Toyoty miał w organizmie 3 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany w Malborku przez będącego po służbie policjanta z Komendy Powiatowej Policji w Sztumie. Mężczyźnie grozi wieloletni zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna oraz kara pozbawienia wolności do lat 2.
W piątek, 27 maja br. po południu, będący w czasie wolnym od służby policjant profilaktyki społecznej Komendy Powiatowej Policji w Sztumie, na ulicy Reymonta w Malborku zwrócił uwagę na dziwne zachowanie jadącego przed nim kierowcy Toyoty.
- „Pojazd jechał blisko pobocza i kilkakrotnie najeżdżał na krawężnik chodnika. Kiedy kierowca Toyoty zatrzymał się na pobliskim parkingu przy markecie, funkcjonariusz zapytał go czy wszystko w porządku i czy nie potrzebuje pomocy. W trakcie rozmowy policjant wyczuł od prowadzącego mężczyzny woń alkoholu. Natychmiast uniemożliwił kierującemu dalszą jazdę, zabrał kluczyki od pojazdu i wezwał umundurowany patrol” - wyjaśnia asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP w Malborku. - „Po przebadaniu alkomatem okazało się, że 44-letni kierowca miał 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna stracił prawo jazdy, został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu”.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 44-latek musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami karnymi. Grozi mu wieloletni zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna oraz kara pozbawienia wolności do lat 2.
Na sygnaleZobacz więcej

Co to jest 2 lata dla potencjalnego mordercy?