Malbork. Uprawiał konopie indyjskie w donicach – grozi mu do 10 lat więzienia.
Kryminalni zlikwidowali nielegalną uprawę marihuany. Plantacja 18 krzaków konopi była uprawiana w specjalistycznym namiocie w jednym z domów jednorodzinnych na terenie Malborka. Policjanci zabezpieczyli również prawie 100 gramów marihuany i ponad 10 tys. zł gotówki. Do policyjnego aresztu trafił 30-latek.
W czwartek, 26 maja br. kryminalni z Malborka zatrzymali 30-letniego mieszkańca miasta, którego podejrzewali o związek z przestępczością narkotykową. W wyniku prowadzonej pracy operacyjnej funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna może zajmować się uprawą marihuany.
- „W trakcie przeszukania posesji podejrzewanego, kryminalni na piętrze budynku znaleźli namiot ze specjalistycznym sprzętem służącym do uprawy marihuany. W środku znajdowało się 18 donic z krzakami konopi indyjskich w zaawansowanej fazie wzrostu. Policjanci zabezpieczyli również ponad 10 tys. złotych gotówki oraz słoik, w którym było prawie 100 gramów suszu. Badanie zabezpieczonych substancji wykazało, że to marihuana” - wyjaśnia asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP w Malborku. - „30-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Z zabezpieczonych przez policjantów roślin można by było wyprodukować blisko 1,5 kilograma narkotyku o czarnorynkowej wartości ponad 60 tys. złotych”.
W piątek, 27 maja br. zatrzymany usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających i nielegalnej uprawy konopi mogącej dostarczyć znaczną ilość narkotyków. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem. Za te przestępstwa grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Na sygnaleZobacz więcej

Klapibuchy