Mieszkańcy Malborka pytają dlaczego Malbork staje się sypialnią bez wizji rozwoju...
Panie Burmistrzu Malborka Marek Charzewski kiedy młodzi mieszkańcy Malborka doczekają się sali widowiskowo-sportowej, Aquaparku i kina z prawdziwego zdarzenia? Kiedy młodzi mieszkańcy przestaną postrzegać nasze miasto jako typową sypialnię? Dlaczego tak dużo jest organizowanych wydarzeń kulturalnych w Nowym Dworze Gdańskim, Sztumie, Starym Polu, Miłoradzu czy Nowym Stawie, a w Malborku jest ich najmniej?
Budżet Obywatelski jest super inicjatywą ogólnokrajową, ale co z rozwojem naszego miasta Malborka?
Czekamy na Państwa pytania w KOMENTARZACH
Interwencje TVZobacz więcej

Obiekty sportowe i kina nie zmienią Malborka.To dalej będzie sypialnia, fakt że z telewizorem i siłownią, Porządnych zakładów pracy trzeba temu miastu.
Trzeba przeprosić się z Rychłowskim
Cytuję: "Panie Burmistrzu Malborka Marek Charzewski..." Kto to pisał?. Polska język trudna język. Ogarnijcie się. Wstyd!.
skopiowane z FB tak przed nazwiskiem wstawia się @ ogarnij się Janku
Bardzo dobrze piszą. W d.. z nazwiskiem kiedy chodzi o rozwój Malborka. Choć w tej sytuacji warto zapamiętać nazwisko tego redbulla którego nie wolno ponownie wybrać
Sala widowiskowo-sportowa powinna powstać przy szkole podstawowej nr3 w Malborku.A co zrobił nasz włodasz.Wybudował duzy kurnik w tym miejscu. Reasumując w chwili obecnej żadna duża sala w Malborku nie powinna powstać,gdyż w Malborku nie ma perspektyw na rozwój,jakiegokolwiek sportu i niestety tak jest nie tylko za czasów nam panującego.ale również. wszystkich poprzedników. Niech drodzy czytelnicy,tego artykułu zastanowią się ile w ostatnich latach,wyrzucono w błoto naszych pieniędzy na infrastrukturę sportową ,.posmiewisko na całą polskę stadion przy ulicy Toruńskiej,,lNiechodowisko na które co chwila wydaje się niepotrzebnie miliony,ściana wspinaczkowa komu służy.itd.Przytoczyłem kilka przykładów,.
Dlaczego łatanie dziur w nawierzchniach malborskich ulic zaczęto od ulicy Michałowskiego? Wprawdzie bardzo prowizorycznie i nieudolnie, ale jednak... Na pozostałych ulicach poza udeptaniem masy z worków próżno szukać śladów prac naprawczych, a raczej wiadomym jest, że im dłużej się zwleka tym uszkodzenia się pogłębiają. A późniejsze koszty naprawy rosną. Oraz druga sprawa, czy zostały już zgłoszone do wykonawcy remontu ulicy Chrobrego zapadnięte i wystające studzienki, czy UM w ogóle ma świadomość tego stanu ulicy?