Elbląg: Stwierdził, że znalazł narkotyki na parkingu przed hipermarketem.
38-letni mężczyzna, u którego w samochodzie policjanci znaleźli narkotyki tłumaczył im, że znalazł je na sklepowym parkingu i zabrał z ciekawości. Nie wiedział bowiem, co to jest. Policjanci uznali, że trzeba tę sytuację wyjaśnić i zatrzymali mężczyznę.
Była sobota, 27 listopada br. godzina 9 rano, gdy policjanci obudzili 38-latka, który spał w osobowej Toyocie zaparkowanej pod jednym z garaży nieopodal ulicy Obrońców Pokoju w Elblągu. Podczas legitymowania obudzony mężczyzna zachowywał się nad wyraz dziwnie. Próbował sięgać co chwilę do znajdujących się w aucie schowków. Gdy policjanci je sprawdzili okazało się, że są w nich narkotyki oraz elektroniczna waga.
38-latek próbował tłumaczyć policjantom, że czeka pod garażem na kolegę, a narkotyki po prostu znalazł na parkingu jednego z elbląskich hipermarketów i zabrał z ciekawości. Funkcjonariusze nie dali wiary jego wyjaśnieniom. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Posiadał 71 gramów amfetaminy, 5 gramów marihuany oraz 2 tabletki extasy. Dodatkowo przy 38-latku policjanci zabezpieczyli ponad 2 tys. zł. Pieniądze te trafiły do depozytu, jako zabezpieczenie majątkowe na poczet przyszłej kary.
Za posiadanie znacznej ilości narkotyków może mu grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Informację i zdjęcie przekazał: nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.