Nowy Dwór Gdański. 75 wykroczeń dotyczących łamania obostrzeń.
Obostrzenia sanitarne związane z COVID-19 wciąż obowiązują, o czym przypominają policjanci przeprowadzający kontrole. W ostatnim czasie jest nieco większy na nie nacisk, bo pandemia przybiera na sile. Jak podkreślają funkcjonariusze, na naruszenia przepisów zwracają uwagę nieustająco.
Funkcjonariusze cały czas prowadzą kontrole i egzekwują obowiązujące nakazy, zakazy i ograniczenia ustanowione w celu przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się koronawirusa. W wyniku przeprowadzonych kontroli w miniony weekend policjanci ujawnili 75 wykroczeń związanych z nieprzestrzeganiem nakazu noszenia maseczki ochronnej w miejscach, gdzie jest to obowiązkowe. Osoby, które nie przestrzegały tych obostrzeń zostały przez policjantów ukarane mandatami lub pouczone za wykroczenie.
Policjanci codziennie sprawdzają też, czy osoby objęte kwarantanną stosują się do jej zasad i przebywają w miejscu wyznaczonym do izolacji. Planowane są też kolejne kontrole policjantów z pracownikami sanepidu, którzy wspólnie będą sprawdzać i egzekwować przestrzeganie obostrzeń w miejscach ich obowiązywania.
Policja przypomina, że usta i nos trzeba obowiązkowo zasłaniać maseczką m.in.:
-
na terenie nieruchomości wspólnych (np. na klatce schodowej),
-
w autobusie, tramwaju i pociągu,
-
w sklepie, galerii handlowej, na targu,
-
w zakładzie pracy, jeśli w pomieszczeniu przebywa więcej niż 1 osoba (chyba że pracodawca postanowi inaczej),
-
w zakładzie pracy podczas bezpośredniej obsługi klienta/interesanta,
-
w kinie i teatrze,
-
u lekarza, w przychodni, w szpitalu, salonie masażu i tatuażu,
-
w kościele i szkole, na uczelni,
-
w urzędzie i innych budynkach użyteczności publicznej (w sądzie, w instytucji kultury, banku, na poczcie itp.).
Informację przekazała: sierż. szt. Karolina Figiel, oficer prasowy KPP w Nowym Dworze Gdańskim
Na sygnaleZobacz więcej

Coś słabo sprawdzają, bo w tzw. Galerii Żuławskiej, w dawnym Tesco mieliby żniwa. Często chodzę do tamtejszej apteki, a tam kolejka ludzi bez maseczek. Podobna sytuacja w Chińczyku. A, gdy zwrócisz uwagę, to jest awantura. Gdyby Policja rzeczywiście sprawdzała, to mieliby 750 wykroczeń, a nie 75 ?