Idź do menu Idź do treści
! UWAGA !
Na sygnale

Elbląg. Kradli w Niemczech, sprzedawali w Polsce. Paserom grozi do 10 lat więzienia.

29.04.2021 0 komentarzy

Luksusowe zegarki zrabowane z salonu jubilerskiego i biżuterię o znacznej wartości zabezpieczyli w powiecie elbląskim kryminalni z gdańskiej komendy wojewódzkiej, funkcjonariusze z Morskiego Oddziału Straży Granicznej oraz policjanci z gdańskiej komendy miejskiej. Na gorącym uczynku zatrzymali pięciu mężczyzn, gdy ci sprzedawali i kupowali luksusowe zegarki skradzione w ubiegłym tygodniu u jubilera w Niemczech.

Elbląg. Kradli w Niemczech, sprzedawali w Polsce. Paserom grozi do 10 lat więzienia.
Autor: pomorska.policja.gov.pl

 

Funkcjonariusze Wydziału Operacyjno – Śledczego MOSG wspólnie z kryminalnymi z KWP w Gdańsku ustalili, że na terenie Niemiec i Polski działa grupa przestępcza zajmująca się kradzieżami z włamaniem do sklepów jubilerskich. Przestępcy taranowali kradzionymi pojazdami zabezpieczenia salonów, skąd zabierali wyroby jubilerskie i luksusowe zegarki, które następnie sprzedawali w Polsce paserom wchodzącym w skład grupy.

 

 

 

 

W piątek, 23 kwietnia br. strażnicy graniczni wspólnie z policjantami z Komendy Wojewódzkiej Policji z Gdańska weszli na teren posesji niedaleko Tolkmicka (woj. warmińsko-mazurskie). Tam w trakcie dynamicznych działań zatrzymali pięciu mieszkańców województwa pomorskiego, zachodniopomorskiego i warmińsko-mazurskiego. W działania włączeni zostali policyjni kontrterroryści, gdyż policjanci mieli informację, że figuranci mogą posiadać broń palną. Mężczyźni akurat prowadzili transakcję sprzedaży i kupna wyrobów jubilerskich za 600 tys. zł.

 

 

 

W pomieszczeniach funkcjonariusze znaleźli kilkadziesiąt luksusowych zegarków, znaczne ilości biżuterii różnego rodzaju i inne wartościowe przedmioty. Zabezpieczono również m.in. cztery jednostki broni palnej i gazowej oraz gotówkę w kwocie 214 tys. zł i ponad 100 tys. euro. Wstępne oględziny potwierdziły, że część ujawnionych zegarków została skradziona 20 kwietnia br. ze sklepu jubilerskiego w Lipsku w Niemczech. Napadu dokonano wtedy z pomocą kradzionego pojazdu, którym sprawcy sforsowali witrynę salonu, zabierając przedmioty na kwotę prawie 3 mln zł.

 

 

 

 

W zabezpieczonych przy posesji dwóch samochodach należących do mężczyzn, funkcjonariusze ujawnili kilka kompletów tablic rejestracyjnych. Strażnicy graniczni ustalili, że jedno z aut było kradzione. Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzut paserstwa mienia znacznej wartości, co zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności. Trzem z nim dodatkowo zarzucono posiadanie broni bez zezwolenia, grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności.

 

 

 

 

Na wniosek prokuratora, Sąd Okręgowy w Gdańsku zastosował wobec mężczyzn areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy. Śledztwo prowadzą funkcjonariusze z Wydziału Operacyjno-Śledczego MOSG pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Badane są w nim też wątki, czy mężczyźni mogą mieć związek z innymi napadami na salony jubilerskie. Sprawa jest rozwojowa, niewykluczone są dalsze zatrzymania.

 

 

 

 

Informacja, zdjęcia, materiał wideo: pomorska.policja.gov.pl

Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0

Odpowiadasz na komentarz użytkownika
0/2000

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.