Malbork. O krok od tragedii. 19- latek chciał odebrać sobie życie.
Dzięki szybkiej interwencji malborskich dzielnicowych i strażaków 19-latek, który usiłował odebrać sobie życie, został uratowany. Policjanci zdjęli mu z szyi kabel, na którym się powiesił i wraz ze strażakami udzieli mu pomocy przedmedycznej. Młody mężczyzna żyje i trafił pod opiekę lekarzy.
Ochrona życia i zdrowia obywateli to jedno z podstawowych zadań policjantów. W środę, 17 lutego br. około godziny 12 Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego powiadomiło policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Malborku, że w jednym z mieszkań na terenie miasta 19-nastolatek chce odebrać sobie życie. Informację przekazano od zaniepokojonej kobiety, która otrzymała zdjęcie od znajomego z liną na szyi i nie mogła się z nim skontaktować. Natychmiast z pomocą ruszyli dzielnicowi - asp. Sebastian Ciepliński i asp. Paweł Cieśniewski, którzy po 2 minutach byli już pod wskazanym adresem razem z malborskimi strażakami.
Pomimo głośnego pukania do drzwi i dzwonienia, nikt nie otwierał. Po siłowym wejściu do mieszkania, w jednym z pokoi funkcjonariusze zobaczyli młodego mężczyznę, który powiesił się na kablu elektrycznym i na przedramionach miał rany cięte. Policjanci natychmiast ruszyli w jego kierunku, zdjęli mu kabel z szyi i wspólnie ze strażakami udzielili pierwszej pomocy przedmedycznej. 19-latek oddychał i był półprzytomny. Dzielnicowi wezwali na miejsce karetkę pogotowia i mężczyzna został przewieziony do szpitala. Dzięki szybkiej i zdecydowanej interwencji młodzieniec, który usiłował targnąć się na życie, został uratowany.
Policjanci przypominają i apelują!
Informację i zdjęcia przekazała: asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP Malbork
Na sygnaleZobacz więcej
chyba premia i awans bedzie
Akcja wzorowa brawo !!