Zamiast Malborskich Walentynek 2021 tym razem o odśnieżaniu.
To miał być miły tekst o Walentynkach 2021. Ale po rozmowie którą odbyłam ze znajomą muszę napisać o czymś innym i zaapelować do władz Naszego Miasta. Jedna z sąsiadek mojej mamy opiekuje się niepełnosprawną córką, która jeździ wózkiem inwalidzkim. Takim zwykłym, bez napędu, który trzeba pchać. Wspaniała, pełna miłości i poświęcenia kobieta.
Niestety, przez ostatnie opady śniegu w Malborku jej pociecha została uwięziona w domu. Jak mówi, pokonanie nieodśnieżonych chodników naszym mieście to teraz prawdziwy horror. Tak jest od początku opadów, ale ostatnie dwa dni (sobota i niedziela) pokazały, że służby miejskie mają swoje obowiązki gdzieś.
Jedyny chodnik w Malborku na które wjechał w sobotę pług, to ten obok drogi krajowej 22, ale akurat za to odpowiada Firma GDDKiA z Gdańska.
Za to chodniki należące do miasta w sobotę przez cały dzień nie zostały nawet trochę odśnieżone.
Panie Marku, Panie Burmistrzu widziałam kiedyś, jak pozując do zdjęć brał Pan udział w akcji i jechał wózkiem poznając bariery elektronicznie w naszym mieście. To było piękne i wzruszające. Szkoda jednak że tym razem, w ostatnią sobotę tuż przed Walentynkami nie usiadł Pan na takim wózku i nie przejechał się chodnikami których odśnieżanie należy do obowiązków służb miejskich którymi Pan zarządza.
A problem dotyczy nie tylko osób niepełnosprawnych na wózkach. Po zaśnieżonych chodnikach nie są w stanie poruszać się starsi mieszkańcy Malborka podążający do sklepu po sprawunki czy na niedzielną mszę.
Panie Burmistrzu, ma Pan dwóch zastępców. Ma Pan Prezesa ZGKiM - firmy której miasto zleca utrzymanie porządku. Od niedawna Prezes ma zastępcę. Kadry zarządzającej zatem nie brakuje. Przypomnę Panu, że to My podatnicy składamy się na Wasze pensje, ale w zamian oczekujemy byście dla nas pracowali.
Z uznaniem obserwuję jak pozuje Pan w przerębli razem z morsami, uczestniczy w różnych akcjach, jak zbiera środki do puszki WOŚP - to musi być ekscytujące i zapewne bardzo Pana zajmuje. Ale dla mieszkańców ważne są i przyziemne sprawy: naprawa ulicy, dymiące kominy, walające się wszędzie śmieci czy wreszcie odśnieżanie chodników i ulic.
Z szacunkiem
Kasia

Śnieg dalej zalega, Straży Miejskiej, która ma m.in upominać właścicieli posesji o obowiązkach utrzymania chodnika - nie widać (może już zlikwidowali), a traktorek dalej jeździ na kilometrówkę z wysoko uniesionym lemieszem,.(zdjęcia nasze miasto)
ZGKiM powinien zostać zlikwidowany wraz ze swoim prezesem. Kartonowe miasto z ceglanym zamkiem, a te durnie pchli targ będą w slumsach rewitalizować
Jesteśmy za... przetargi są ogłaszane, o których nikt nie wie, więc nikt się nie zgłasza tylko ZGKiM. Robią robotę za X razy więcej niż zrobiła by to prywatna firma jeśli by wiedziała o przetargu. - zresztą opóźniany przelew z byle powodu zniechęca prywatne firmy. - znam to osobiście (mówię o zieleni w mieście)
takie właśnie jest "zarządzanie" miastem pod "wodzą" charzewskiego i wilka
A co w sprawie odśnieżania zrobiła straz miejska pod wodzą komendanta. Całe kaldowo, Piaski, Kraszewskiego, Nowowiejskiego, Westerplatte nic nie zrobione. DOMKI W SZCZEGOLNOSCI.
Jest zima.
Po co odśnieżać,lato jest. Pan Burmistrz chodzi w garniturze.
Całkowicie popieram panią Kasię (z tym szacunkiem to bez przesady). Pewnie trzeba powołać następnego zastępcę burmistrza, żeby zajął się odśnieżaniem. Jeszcze nie jeżdżę na wózku, ale chodzić wzdłuż ul.Konopnickiej do Mickiewicza to jest horror. Jak jedzie traktorek to z lemieszem wysoko i rzyga krupami piasku (piaskowanie zbitego śniegu nie ma sensu i na niewiele się zda). Chyba tylko żeby wykazać kilometrówkę. Panowie burmistrzowie - czy wy tego nie widzicie, gdzie wy żyjecie ?
nie przeszkadzajcie burmistrzowi, wie chłop co robi. Morsuje, biega, ściska dłoń, uśmiecha się, tylko na robotę ne ma czasu
BRAWO! Tu chciałem dodać,że śmiech mnie ogarnia jak widzę ciągnik z płógiem,który odśnieża przejście za budynkiem wydeptane przez ludzi tzw.skrót,chodzi mi o budynek nr,18 ul.Michałowskiego,a jadąc chodnikiem w stronę ul.Smoluchowskiego pług ma podniesiony do góry.Czy ten co odśnieża ma zryty łeb?
nawet ulice są nieodśnieżone. Zima jak zwykle zaskoczyła drogowców. Wyjedżając z circle w strone Rodła zakopałam się w śniegu. Po chodniku w ostatnią niedzielę też nie była w stanie prz\ejść. A co mają powiedzieć osoby niepełnosprawne...
Pani Kasiu dziękuję za te piękne słowa.... Tak nie odśnieżone są chodniki to prawda. A Pan Marek nasz burmistrz jak tak wszystko bierze w swoje ręce to niech i odśnieżaniem się zajmie. ??????????