Wydanie nr 15/2021, Piątek 15.01.2021
imieniny: pokaż (12 imiona)Aleksander, Dąbrówka, Dobrawa, Domosław, Izydor, Makary, Maur, Paweł, Ida, Micheasz, Piotr, Habakuk
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

Obelisk jako ograniczenie kompetencji Rady Miasta

Obelisk jako ograniczenie kompetencji Rady Miasta fot. materiały prasowe Urzędu Miasta Malborka
W Sprawozdaniu z międzysesyjnej pracy Burmistrza Miasta Malborka od 27 sierpnia 2020 roku do 26 października 2020 roku czytamy pod datą 19 września 2020 roku: „Odsłonięcie pamiątkowego obelisku ZHP. Burmistrz Miasta Malborka Marek Charzewski, Starosta Powiatu Malborskiego Mirosław Czapla oraz dh hm. Jerzy Litwiński uroczyście odsłonili pamiątkowy obelisk upamiętniający trzy rocznice - 75-lecie istnienia Hufiec ZHP Malbork, 100-lecie Związku Harcerstwa Polskiego i 80-lecie Hufca Ziemi Malborskiej, który został posadowiony na skwerze Związku Harcerstwa Polskiego w Malborku. W uroczystości poza harcerzami udział wzięli przedstawiciele władz samorządowych, instytucji miejskich oraz mieszkańców.” Problem w tym, że to co odsłonięto to nie obelisk. To pomnik.
Sprawą zainteresowałem się przy okazji przygotowań do sesji Rady Miasta Malborka. Mianowicie w projekcie uchwały w sprawie zmian budżetu Miasta na 2020 rok - IV zmiana zapisano: „(…) Na wnioski Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska: - zabezpiecza się plan wydatków w dz. 900 rozdz. 90095 o kwotę 10.000 zł na zadanie inwestycyjne: Obelisk Pamięci ZHP, (…)”. To oczywiście tylko jedna z wielu propozycji zmian zawartych w projekcie uchwały. Mnie w tej sytuacji zastanowiły daty. Zabezpieczenie pieniędzy na „Obelisk” miało zostać uchwalone przez Radę Miasta na sesji w dniu 28.10.2020 r., a odsłonięcia dokonano – jak czytamy powyżej – w dniu 19.09.2020. Ok. półtora miesiąca wcześniej. Wątpliwości, co do takiej formy zabezpieczania środków na inwestycje już wykonane przedstawiłem w jednym z poprzednich artykułów – „Procedura przy powstaniu pomnika”.
 
 
Wróćmy do obelisku.
 
Czy głaz z tablicą pamiątkową można nazwać obeliskiem? Definicja „Słownika wyrazów obcych” PWN mówi, że „obeliskiem – zgodnie z etymologią tego wyrazu -nazywa się wysoki, najczęściej czworoboczny słup zwężający się ku górze, ścięty u szczytu, w formie wydłużonego ostrosłupa”. A więc obelisk to nie jest. Czym więc jest?
 
 
W tym wypadku posiłkować się musimy pismem Wojewody Wielkopolskiego z dnia 12.09.2016 r., w którym zawarty jest wyrok Sądu Administracyjnego. Fragment tego pisma brzmi następująco: „W uzasadnieniu wyroku z dnia 7 grudnia 2006 r. II SA/Ol 602/06 (www.nsa.gov.pl, LEX nr 934504) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził, że: jak wskazano wyżej do budowli zostały zaliczone pomniki, przy czym Prawo budowlane nic zawiera w słowniku ustawowym definicji legalnej pomnika. Należy wiec ustalić, czy głaz naturalny z napisem poświęconym pamięci "(...)". osadzony na stale na betonowym cokole połączonym trwale z gruntem jest pomnikiem, a co za tym idzie budowlą w rozumieniu Prawa budowlanego. Słusznie organy nadzoru budowlanego przyjęły, iż w przypadku, gdy sama ustawa nie definiuje pojęcia - pomnik, wówczas ustalić należy zakres tego pojęcia przy wykorzystaniu reguł znaczeniowych (semantycznych), jakie nadaje mu język potoczny. Podzielić wypada stanowisko przyjęte przez organy nadzoru budowlanego, iż przez pomnik należy rozumieć dzieło rzeźbiarskie lub rzeźbiarsko-architektoniczne wzniesione dla upamiętnienia danej osoby lub zdarzenia historycznego, którego forma może być różna w tym może to być np. obelisk lub głaz naturalny. Oczywistym jest, iż sam głaz naturalny nie spełnia jeszcze kryteriów ustawowych do nadania mu miana budowli. Niemniej jednak należy pamiętać, iż w sprawie głaz ów otrzymał nadany przez człowieka (przynajmniej w części) kształt. Na głaz naniesiono dedykację poświęconą pamięci konkretnej osobie. Sam kamień nie jest więc jedynie dziełem natury (co podnoszono w odwołaniu), ale otrzymał określone przeznaczenie nadane ręką człowieka. Nie ulega też wątpliwości, iż upamiętnia konkretną osobę będącą postacią historyczną. Głaz osadzony został na betonowym cokole trwale związanym z gruntem i wraz z tym cokołem stanowi pewna funkcjonalną całość. Do wykonania takiego obiektu była wymagana - przynajmniej w ograniczonym zakresie - wiedza z zakresu budownictwa, skoro na betonowym cokole został na trwale ustawiony ciężki głaz. Powyższe rozważania wskazują, iż mamy do czynienia z pomnikiem w rozumieniu języka potocznego oraz ustawy – Prawo budowlane, który jednocześnie uznać należy zgodnie z definicją legalną zawartą w tej ustawie za budowlę”.”
 
 
Oczywiście, powyższy wyrok nie dotyczy głazu ZHP w Malborku, ale mamy tu informacje, które pomogą nam rozwiązać ten problem. Mamy głaz, który nie był naturalnie umiejscowiony na skwarze, tylko został przywieziony. Mamy przygotowane dla głazu podłoże. Mamy na głazie umieszczoną tablicę z upamiętnieniem grupy ludzi, w naszym malborskim przypadku ZHP. Wszystko to wskazuje, że mamy do czynienia z pomnikiem.
 
Dlaczego więc w oficjalnych dokumentach użyto określenia obelisk, a nie pomnik? Aby ominąć przepis „ustawy o samorządzie gminnym”, który brzmi art. 18 ust. 2 pkt 13: „do wyłącznej właściwości rady gminy należy podejmowanie uchwał w sprawach herbu gminy, nazw ulic i placów będących drogami publicznymi lub nazw dróg wewnętrznych w rozumieniu ustawy o drogach publicznych, a także wznoszenia pomników”. O obeliskach przepis nie mówi. Tylko, że głaz, który ustawiono nie jest obeliskiem tylko pomnikiem.
 
 
Konkludując, problemem nie jest pomnik. Problemem jest odebranie Radzie Miasta ustawowej kompetencji, która była przynależna tylko jej. Dlaczego więc to zrobiono? Nie jestem w stanie odpowiedzieć. Przykład „Pomnika Pamięci Walczących o Polskość w 100 rocznicę Plebiscytu na ziemi Malborskiej w 1920 roku” pokazuje, że Rada Miasta Malborka nie jest przeciwna takim inicjatywom. Uchwała w tej sprawie przeszła bezproblemowo. Zakładam, że w sprawie pomnika ZHP także nie byłoby głosów sprzeciwu wśród radnych. Sam głosowałbym za tą inicjatywą. Przecież harcerze (jak i strażacy) są w naszym kraju powszechnie szanowani, a pomnik ten malborskiemu ZHP po prostu się należał.
 
O co w tym wszystkim chodzi? O przestrzeganie prawa. O to, by przez zmianę nazwy nie pozbawiać Rady Miasta jej kompetencji.
 
 
Adam Ilarz – RAJCA miejski
PS. Źródła jakie wykorzystałem:
1) Sprawozdanie z międzysesyjnej pracy Burmistrza Miasta Malborka od 27 sierpnia 2020 roku do 26 października 2020 roku,
2) Projekt uchwały w sprawie zmian budżetu Miasta na 2020 rok - IV zmiana,
3) pismo Wojewody Wielkopolskiego z dnia 12.09.2016 r.,
 
Adam Ilarz – RAJCA miejski
Przejdź do komentarzy

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Wasze informacje


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
Nemo
Nemo 28.11.2020, 20:22
Tradycyjnie bicie piany.
M.
M. 29.11.2020, 15:56 (odpowiedź do Nemo)
Bicie piany to specjalizacja tego Radnego. Jego teksty są zawsze nudne jak flaki z olejem. Zastanawiam się dlaczego TV Malbork tak chętnie publikuje te słabe teksty? Czyżby tylko dlatego, że są przeciwko Burmistrzowi Miasta?