Gmina Miłoradz. Mieszkańcu! Zgłoś zapotrzebowanie na węgiel.
Gmina Miłoradz zadba o mieszkańców i zapewni węgiel w preferencyjnej cenie. Mieszkańcy proszeni są o zgłaszanie zapotrzebowania na węgiel do ogrzania swojego gospodarstwa domowego.
Wójt Gminy Miłoradz, Arkadiusz Skorek informuje, że od środy, 26 października br. mieszkańcy mają możliwość zgłaszania w Urzędzie Gminy zapotrzebowania na węgiel ( ekogroszek lub orzech) niezbędny do ogrzewania swoich gospodarstw domowych. Pomimo tego, iż ustawa nie została jeszcze wprowadzona w życie, Urząd Gminy podejmuje szybkie działania, aby po jej przyjęciu móc natychmiast działać. Węgiel będzie sprzedawany przez jednostkę gminną w preferencyjnej cenie 2000 zł brutto za tonę.
- „Badanie zapotrzebowania wśród mieszkańców pozwoli określić skalę potrzeb i odpowiednio zaplanować działania gminy w zakresie zakupu oraz dystrybucji węgla na terenie gminy Miłoradz” – informuje Arkadiusz Skorek. - „Informacje dotyczące zapotrzebowania na węgiel należy zgłaszać osobiście w sekretariacie Urzędu Gminy w Miłoradzu poprzez złożenie podpisanego podania”.
Należy jednak pamiętać, iż zgodnie z procedowaną ustawą obowiązują ograniczenia w możliwości zakupu węgla do 1,5 tony w roku bieżącym oraz 1,5 tony w 2023 r. Węgiel trzeba będzie również odebrać osobiście ze składu, koszt jego transportu do miejsca zamieszkania będzie spoczywał na kupującym. Zgodnie z projektem ustawy zakupu będą mogli dokonywać tylko ci mieszkańcy, którzy otrzymali wsparcie w ramach ustawy o dodatku węglowym.
Szczegółowych informacji w zakresie zgłoszenia zapotrzebowania na węgiel w preferencyjnej cenie udzielają pracownicy Urzędu Gminy w Miłoradzu pod nr tel. 55 271-15-31.
Informacja prasowa Urzędu Gminy Miłoradz
WiadomościZobacz więcej
Cena 2000zl nie jest cena preferencyjna, 1500zl za tonę, można by za taka przyjąć . Pytanie kto przytula 500zl za tonę? Po sprzedaży kilkuset ton robi się już naprawdę pełna saszetka.
Wystarczy trochę pomyśleć. Jeśli Gmina kupi węgiel po 1500 zł, a później musi go jakoś przywieźć do gminy (co trochę kosztuje), następnie gdzieś składować, mieć pracownika który zajmie się ważeniem i dystrybucją (nikt za darmo nie będzie pracował), to logiczne jest, że nie będzie sprzedawany w cenie zakupu. Poza tym jeśli komuś ta cena nie pasuje, to nikt nikogo nie zmusza do zakupu węgla w gminie.
Grunt to propaganda. Węgla jak nie było tak niema. Panie Wójcie czy tak trudno policzyć 1,5 tony x ilość wypłaconych świadczeń. Przecież to podanie nie wiąże żadnej ze stron.