Malbork. Pomnik z gwiazdą czerwonoarmistów przeszedł do historii. Zdjęcia i wideo.
Pomnik żołnierzy Armii Radzieckiej przy ul. Sikorskiego w Malborku zniknął z przestrzeni publicznej. Dzisiaj został zburzony.
Napaść Rosji na Ukrainę przyczyniła się do tego, że wielu mieszkańców naszego kraju zaczęła po raz kolejny protestować przeciwko obecności w naszych miastach i miasteczkach pomników upamiętniających żołnierzy Armii Czerwonej, wzniesionych po II wojnie światowej. Również w Malborku mieszkańcy od wielu lat dążyli do usunięcia takich pomników z przestrzeni publicznej. W tym celu doszło nawet do spotkania z przedstawicielami Instytutu Pamięci Narodowej.
We wtorek, 9 sierpnia br. od godzin porannym rozpoczęła się rozbiórka i burzenie pomnika żołnierzy Armii Radzieckiej przy ul. Sikorskiego, który w tym miejscu stał od 77 lat.
A jakie jest państwa zdanie na ten temat? Czekamy na komentarze.
WiadomościZobacz więcej
Komuna kończy żywot, łamanie praw, prześladowanie, znęcanie się nad ludźmi, fałszywe oskarżanie?. Podle czasy przechodzą do historii.
taka była historia i staramy się ją wymazać... bloki, które postawiła komuna też zburzymy? - nie trzeba tego czcić - ale można zostawić to jako pamiątkę - a może właśnie ku przestrodze, żeby pamiętać.
Historia historią. Nie widzę powodu, żeby zatrzymywać takie pamiątki po bestialskiej armii czerwonej. Te bydło kradło nasze mienie, gwałciło kobiety i dzieci, a na koniec zawłaszczyli sobie nas jako kraj, przez co byliśmy prawie przez pół wieku pod ich butem. Jakie są tego reperkusje każdy widzi i czuje do dziś. Dziwi mnie ten sentyment PRL. Rozumiem, że wielu ludzi ten okres kojarzy z młodością. Co nie zmienia faktu, że pomnik był zafundowany od zbrodniarzy, dla zbrodniarzy i bardzo dobrze, że zniknął. Lepiej późno niż później.
Historia za kilka lat się powtórzy, gdy Polacy będą burzyć pomniki Kaczora, Edgara czy Szyszkownika.
Precz z komuną, precz z czerwoną zarazą!
A burmistrz nie był czy nie jest czasem z SLD?
burmistrzu zlikwidujcie jeszcze ulicę 17 Marca Dzień wyzwolenia Malborka ,ale cóż nie żyliśmy w czasach okupacji a historię łatwo pisać na nowo Szkoda naszych dzieci wnuków i prawnuków bo można było zobaczyć pomnik na własne oczy ale pewnie kłania się deweloper, Dzisiaj to co dzieje się w Rosji ,też zwykły żołnierz nie ma żadnego wpływu i historia zatoczyła koło.
To jest bardzo dobry pomysł z likwidacją tej ulicy, już dawno o nim mówiłem głośno. Mam nadzieję, że pójdziemy za ciosem i zlikwidujemy zarówno ulicę, jak i działo samobieżne.
Zgadza się ulicę zaorać i posadzić ziemniaki. Może by tak tylko zmienić nazwę ulicy np. na Biskupa Peltza.