Wydanie nr 294/2021, Czwartek 21.10.2021
imieniny: pokaż (12 imiona)Klementyna, Elżbieta, Hilary, Bernard, Dobromił, Pelagia, Celina, Urszula, Nunilona, Samuel, Wszebora, Piotr
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

ŚMIERĆ DZIECKA W MALBORSKIM SZPITALU. OJCIEC OBWINIA LEKARZY ZA ZBYT PÓŹNE DZIAŁANIE - 25.06.2014

ŚMIERĆ DZIECKA W MALBORSKIM SZPITALU. OJCIEC OBWINIA LEKARZY ZA ZBYT PÓŹNE DZIAŁANIE - 25.06.2014 fot. Robert Bychowski [Robert]

25 czerwca w malborskim szpitalu doszło do prawdziwej tragedii, podczas porodu umiera dziecko. Ojciec obwinia szpital i stwierdza, że dopuszczono się wielu zaniedbań. Pan Michał złożył zawiadomienie do prokuratury, która wszczęła postępowanie w tej sprawie.

AKTUALIZACJA:

Zamartwica porodowa, czyli niedotlenienie mózgu było przyczyną śmierci dziecka, które zmarło podczas porodu w malborskim szpitalu. Jak powiedział tvn24.pl prokurator prowadzący sprawę, dziecko nie miało widocznych zmian chorobowych. Śledczy jeszcze nie przesłuchali personelu szpitala.

Dziecko zmarło podczas porodu. Sekcja: niedotlenienie mózgu. Zwlekali z cesarką?

Robert Bychowski
Przejdź do komentarzy

 

 

Podziel się:
Oceń:

Zobacz więcej z kategorii Interwencje TV


Komentarze (28)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
Zuza
Zuza 01.05.2016, 10:55
To nie pierwszy raz kiedy umiera noworodek albo zostaje kaleka na całe życie,Malborski szpital słynny z tego od kilkudziesięciu lat.Nawet własnym pracownicom pomarowali dzieci,jednej z pielęgniarek dwukrotnie.Masakra że do dzisiaj nic się nie zmienia.Obecnie gdzie istnieje możliwość obserwacji porodu za pomocą USG i kontroli tętna takie tragedie nie powinny mieć miejsca.Być może Porodówka w Malborku nie posiada sprzętu albo Personel nie umie odczytać zapisów,coś tu jest nie tak.
Szczere wyrazy współczucia dla Rodziców którzy i tak sprawy nie wygrają,ich nazwisko nie jest tak sławne jak boksera.


ola
ola 25.09.2014, 11:04
Myślę że ta tragedia powinna mieć finał w Sądzie mamy przykład sztangisty Bonka z Opola.
mika
mika 25.07.2014, 03:50
Mojego maleństwa też nie uratowali to nie szpital tylko umieralnia już nigdy tam nie wruciłam wolę Tczew albo jeszcze gdzieś dalej.Boli choć mineło już 5 lat.........do autorki A nie 10 lat bo ja mojego synka pożegnałam 5 lat temu i odradzam porody w Malborku
Dorota
Dorota 24.07.2014, 23:29
Moja sytuacja skończyła by się podobnie. W 32 tygodniu odeszły mi wody i zaczęły się bole.Podali mi tabletkę która miała powstrzymać poród nawet mnie nie zbadał lekarz. Położono mnie samą na sali gdzie leżałam w bólach około jednej godziny. Gdy już nie mogłam wytrzymać Sama wstalam z łóżka poszłam do pielęgniarki że nie ma już sił. Położyli mnie na porodowce.Pielegnirka stwierdziła że kończyny dziecka już wyszły i poleciała po lekarz. Niestety mój synek urodził się z niedotlenieniem.Po około 15 minutach udało się za pomocą intubacji ustabilizowac jego stan.Niestety musiał zostać przewieziony na oddział neonatologii w Gdańsku. Dziękuję Bogu że żyje! !!!
matka
matka 24.07.2014, 01:49
Ja w to wierze !!!!! z moja córką była podobna sytuacja ..... pierwsze dziecko ,czekali z cesarka i co ? dziecko ma mózgowe porażenie dziecięce w skutek niedotlenienia przy porodzie !!!! tam pracują wredni ludzie !!! powinno sie ich wywalić na zbity pysk !